Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka planetoida przemknie obok Ziemi. Kolejne takie zbliżenie w 2088 roku

dzisiaj, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
planetoida kosmos ziemia
Wielka planetoida przemknie obok Ziemi. Kolejne takie zbliżenie w 2088 roku/Shutterstock
Już w sobotę, 27 czerwca, olbrzymia planetoida zbliży się do Ziemi. Obiekt o średnicy przekraczającej kilometr przemknie w bezpiecznej odległości od naszej planety. Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) potwierdza, że przelot nie stanowi żadnego zagrożenia dla ludzi. Jak blisko nas znajdzie się asteroida 152637 i czy uda się ją zobaczyć przez amatorski teleskop?

W najbliższą sobotę, 27 czerwca 2026 roku, w pobliżu Ziemi pojawi się duży obiekt kosmiczny. Planetoida o numerze 152637 (znana również jako 1997 NC1) znajdzie się w najbliższym punkcie swojej trasy tuż przed godziną 13:15 polskiego czasu.

Europejska Agencja Kosmiczna obliczyła, że obiekt przeleci w odległości około 2,6 miliona kilometrów od naszej planety. To dystans odpowiadający ponad 6,5-krotności odległości między Ziemią a Księżycem. Astronomowie podkreślają, że choć w skali kosmicznej jest to blisko, przelot jest całkowicie bezpieczny i nie grozi nam uderzenie.

Czego spodziewają się astronomowie?

Szacunki wskazują, że średnica planetoidy wynosi od 750 do 1650 metrów. Obiekt porusza się z prędkością 8,9 kilometra na sekundę względem Ziemi.

Czy zobaczymy planetoidę gołym okiem? Niestety, nie będzie to możliwe. Teoretycznie obiekt może pojawić się w zasięgu amatorskich teleskopów w momencie maksymalnej jasności. Jednak obserwacje utrudni nam w tym czasie jasny Księżyc, który znacząco ograniczy widoczność.

Krótka historia obiektu

Naukowcy odkryli planetoidę 152637 dość dawno, bo 5 lipca 1997 roku, wykorzystując obserwatorium GEODSS na hawajskim wulkanie Haleakala. To nie jest pierwsze ani ostatnie takie zbliżenie. Obiekt minął nas już w czerwcu 1993 roku, a kolejną okazję do obserwacji z tak bliskiej odległości będziemy mieli dopiero w 2088 roku.

Organizacje takie jak NASA i ESA nieustannie śledzą tzw. obiekty bliskie Ziemi (NEO). NASA prowadzi szczegółowe bazy danych na ten temat, a ESA publikuje tzw. "listę ryzyka", na której wymienia ciała niebieskie z niezerowym prawdopodobieństwem kolizji.

Obecnie na tej liście znajduje się blisko 2000 obiektów, jednak dane te podlegają ciągłej aktualizacji. Często po zdobyciu nowych informacji, wyliczenia drastycznie zmieniają się na korzyść bezpieczeństwa. Obecnie nawet najbardziej "ryzykowne" obiekty, jak 2006 CD czy 2017 WT28, mają prawdopodobieństwo uderzenia w Ziemię tak niskie, że jest ono porównywalne lub mniejsze od szansy na wygraną w Lotto. Ziemia pozostaje bezpieczna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWielka planetoida przemknie obok Ziemi. Kolejne takie zbliżenie w 2088 roku »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj