Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozmowy z UE w sprawie brexitu bliskie załamania. Tusk do Johnsona: Nie chodzi o głupią grę oskarżeń

8 października 2019, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
brexit
brexit/Shutterstock
Kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała brytyjskiemu premierowi Borisowi Johnsonowi, że porozumienie ws. brexitu jest "ogromnie mało prawdopodobne", jeśli Londyn nie pozostawi Irlandii Płn. w unii celnej z UE - podało we wtorek źródło w brytyjskim rządzie. Szef Rady Europejskiej Donald Tusk we wtorek skrytykował premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona za brak jednoznacznego stanowiska w sprawie wyjścia jego kraju z UE. Jak podkreślił, stawką jest przyszłość Zjednoczonego Królestwa i Europy.

Według tego źródła, jeśli podczas rozmowy telefonicznej Merkel prezentowała "nowe ustalone stanowisko (UE), oznacza to, że porozumienie jest zasadniczo niemożliwe nie tylko teraz, ale i kiedykolwiek".

- - relacjonuje informator, oceniając, że był to "moment wyjaśniający stanowisko".

Jak dodaje, Merkel powiedziała Johnsonowi, iż uważa, że UE ma prawo weta wobec opuszczenia przez Wielką Brytanię unii celnej.

- - mówi informator.

W ubiegłą środę Johnson przedstawił brytyjskie propozycje na zastąpienie tzw. irlandzkiego backstopu, który jest główną przeszkodą w osiągnięciu porozumienia z UE na temat warunków brexitu. Zgodnie z tymi propozycjami po zakończeniu w 2020 r. okresu przejściowego Irlandia Północna miałaby wyjść wraz z resztą Zjednoczonego Królestwa z unii celnej z UE, ale pozostałaby w unijnym jednolitym rynku w zakresie obrotu towarami.

To oznaczałoby powstanie granicy celnej między Irlandią Północną a Irlandią oraz granicy regulacyjnej między Irlandią Północną a Wielką Brytanią (Anglią, Szkocją i Walią). Johnson zapewnia, że granica celna nie będzie wymagała żadnej fizycznej infrastruktury, a jej przekraczanie będzie maksymalnie uproszczone i nie będzie to stanowić zagrożenia dla procesu pokojowego w Irlandii Północnej.

Tusk do Johnsona: Nie chodzi o głupią grę oskarżeń, ale o przyszłość W. Brytanii

"Stawką nie jest wygrana w jakieś głupiej grze oskarżeń. Stawką jest przyszłość Europy i Wielkiej Brytanii, jak również bezpieczeństwo i interesy naszych obywateli. Nie chcesz umowy, nie chcesz przedłużenia, nie chcesz wycofania (wniosku o wyjście Wielkiej Brytanii z UE – PAP). Quo vadis?" – zapytał Tusk Johnsona we wpisie na Twitterze.

UE podkreśla, że czasu na osiągnięcie porozumienia ze stroną brytyjską jest coraz mniej. Wprawdzie Londyn w ubiegłym tygodniu przesłał nowe propozycje dotyczące rozwiązania problemu granicy między Irlandią a Irlandią Północną, ale zostały one uznane przez Brukselę za niedostateczne i wymagające zmian.

Tymczasem za nieco ponad tydzień odbędzie się szczyt UE, na którym przywódcy mogliby rozpatrzeć ewentualny wniosek o przedłużenie negocjacji, jeśli Johnson zdąży go złożyć. Ten deklaruje jednak, że nie chce tego robić i że zamierza doprowadzić do wyjścia swojego kraju z UE, nawet bez umowy, z końcem października.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj