Dziennik Gazeta Prawana logo

Są nowe zdjęcia wraku tupolewa. "Zwracają uwagę koślawe napisy żółtą farbą"

12 listopada 2019, 08:53
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Są nowe zdjęcia wraku tupolewa. "Zwracają uwagę koślawe napisy żółtą farbą"
MAK
Tygodnik "Sieci" opublikował we wtorek fotografie wraku tupolewa, który 10 kwietnia 2010 roku rozbił się w Smoleńsku. To pierwsze od kilku lat zdjęcia tego, co zostało po rządowym samolocie - podaje tygodnik.

Jak informuje tygodnik "Sieci", na fotografiach widać obydwa pomieszczenia, w których we wrześniu 2018 r. i w maju bieżącego roku pracowali polscy prokuratorzy.

– czytamy w artykule.

Tygodnik opisuje także środki ostrożności stosowane przez Rosjan.

- czytamy.

Tygodnik podaje, że dokumentacja fotograficzna, bardzo obszerna, zawierająca nawet kilka tysięcy zdjęć została wykonana już podczas pierwszych wizyt. - informuje gazeta. Dodaje, że tylko niektóre części wraku można podnieść, ale to także robią Rosjanie.

Gazeta informuje, że wstępny plan kierownictwa zespołu śledczego nr 1 w Prokuraturze Krajowej zakładał, że każdy element zostanie opatrzony indywidualnym kodem paskowym. - czytamy. Na każdym kroku polskim prokuratorom towarzyszyła spora gromada przedstawicieli Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej.

W artykule przypomniano, że na Moskwa każdorazowo odpowiada, że nie odda wraku do czasu, aż zakończy własne śledztwo. - czytamy.

Gazeta wskazuje, że Polska nadal nie otrzymała m.in. dokumentów dotyczących lotniska Smoleńsk-Siewiernyj, zdjęć i materiałów wideo z wyznaczania sektorów na miejscu katastrofy oraz protokołów oględzin elementów samolotu (m.in. agregatów i lewego skrzydła) z lat 2011-12.

czytamy w tygodniku. Jak wskazano, prokuratura nie ma narzędzi do wpłynięcia na decyzje Moskwy. Potrzebne jest zaangażowanie władz państwowych, uruchomienie kontaktów i nacisków międzynarodowych.

"Sieci" przypominają o przyjętej przed rokiem przez Radę Europy rezolucji wzywającej Rosję do oddania polskiej własności. Jak podaje tygodnik, kilka miesięcy temu w Warszawie był emisariusz Rady Europy, który został wyznaczony do mediacji między Polską a Rosją. - czytamy.

- powiedział tygodnikowi urzędnik MSZ.

czytamy w tygodniku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj