Dziennik Gazeta Prawana logo

Odnalazł się współpracownik Nawalnego. Wzięto go w kamasze 2 tys. km od Moskwy

25 grudnia 2019, 16:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
rosyjska armia na manewrach
rosyjska armia na manewrach/Shutterstock
Zaginiony w poniedziałek współpracownik lidera rosyjskiej opozycji, Aleksieja Nawalnego, Rusłan Szaweddinow został zlokalizowany w środę w rosyjskiej bazie wojsk obrony przeciwrakietowej na jednej z wysp archipelagu Nowa Ziemia - podał Reuters.

- ocenił Aleksiej Nawalny. Opozycjonista wyjaśnił, że Szaweddinow skontaktował się z nim telefonicznie w środę do południa. - powiedział.

Rusłan Szaweddinow, który od wtorku pełni służbę w oddalonej o 2 tys. km na północ od Moskwy bazie wojskowej na Nowej Ziemi, gdzie temperatura wynosi obecnie - 21 st. C, a wilgotność powietrza sięga 90 proc., był dyrektorem w fundacji, która zajmowała się dokumentacją i ujawnianiem przypadków korupcji na szczytach rosyjskiej władzy.

W poniedziałek zniknął on bez śladu ze swego mieszkania. Współpracownicy znaleźli tam wyważone drzwi; w mieszkaniu odcięty był prąd i łączność telefoniczna. Karta SIM z komórki Szaweddinowa została trwale uszkodzona, niemożliwie więc było określenie miejsca jego przebywania.

Dopiero we wtorek późnym wieczorem okazało się, że opozycjonista, który był zwolniony z obowiązku służby wojskowej w związku z przyznaną mu kategorią zdrowotną, został wcielony do armii i rozpoczął odbywanie służby w rosyjskiej bazie położonej na Oceanie Arktycznym.

Podczas rozmowy z Nawalnym Szaweddinow powiedział, że jego służba potrwa rok. Przez cały ten okres będzie go obowiązywać zakaz korzystania z telefonu oraz internetu. Dodał, że stale jest nadzorowany przez innego żołnierza, który nie odstępuje go na krok.

W swej wypowiedzi dla prasy Nawalny podkreślił, że prawnicy zaangażowani przez fundację antykorupcyjną, w której był zatrudniony jego współpracownik, skoncentrują się na podważeniu legalności poboru do armii Szaweddinowa, który był wcześniej "reklamowany" oraz zgłoszą do prokuratury fakt jego nielegalnego porwania i aresztowania.

- napisał Nawalny w komunikacie opublikowanym na portalach społecznościowych.

Szaweddinow, który był członkiem sztabu wyborczego Nawalnego w 2018 r., gdy ten ostatni zamierzał się ubiegać o start w wyborach prezydenckich, był głównym prowadzącym w telewizji internetowej założonej przez Aleksieja Nawalnego.

Stojąca na czele organizacji Matki Żołnierzy, Walentina Mielnikowa zaznaczyła w wypowiedzi dla agencji Reutera, że ma "poważne wątpliwości odnośnie do metod, jakich użyto, by wcielić Szaweddinowa do armii".

Natomiast w ocenie pułkownika Maksima Łoktiewa, który jest zastępca szefa komisji uzupełnień w Moskwie, pobór Szaweddinowa do armii był całkowicie legalny i został potwierdzony decyzją sądu. W ciągu długiego czasu mężczyzna ten starał się uniknąć służby wojskowej - podkreślił Łoktiew w rozmowie z TASS, przypominając, że w Rosji wszyscy mężczyźni w wielu od 18 do 27 lat podlegają obowiązkowi rocznej służby.

- ocenił rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj