Dziennik Gazeta Prawana logo

USA zapewniają: Jeśli zaatakujemy, będzie to zgodne z prawem

5 stycznia 2020, 19:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Trump
Donald Trump/PAP/EPA
Ewentualne ataki USA w Iranie będą zgodne z prawem - oświadczył sekretarz stanu Mike Pompeo. W ten sposób odniósł się do słów prezydenta Donalda Trumpa, który zagroził, że jeśli Iran uderzy w Amerykanów, to USA zaatakują m.in. ważne dla Iranu i irańskiej kultury.

- napisał Trump w sobotę na Twitterze. Wśród tych celów - według prezydenta USA - znajdować się mają miejsca "ważne dla Iranu i irańskiej kultury".

- ostrzegł przywódca Stanów Zjednoczonych.

Tweety Trumpa wzbudziły w USA kontrowersje. Politycy Partii Demokratycznej wskazywali, że takie działania militarne byłyby sprzeczne z prawem międzynarodowym.

Atak na dobra kultury za zbrodnię wojenną uznaje konwencja haska z 1954 roku. W 2017 roku Rada Bezpieczeństwa ONZ uchwaliła rezolucję potępiającą ich niszczenie. Zdecydowała się na taki krok po barbarzyńskich działaniach Państwa Islamskiego (IS) w Iraku i Syrii - przypominają media w USA.

Podczas wypowiedzi dla telewizji ABC do sprawy odniósł się Pompeo. - stwierdził.

Szef dyplomacji USA skrytykował też administrację byłego prezydenta Baracka Obamy, która - w jego ocenie - koncentrowała się na irańskich sojusznikach, a nie na samym Iranie.

Dodał, że zabicie przez wojska USA w Bagdadzie irańskiego generała Kasema Sulejmaniego ma być jednym z przykładów nowej strategii Stanów Zjednoczonych. - oświadczył. - ostrzegł.

Jak zauważa agencja Associated Press, Pompeo w swojej wypowiedzi dla ABC "nie zaprzeczył wprost Trumpowi".

W niedzielnej rozmowie z TV Fox News sekretarz stanu uznał, że prezydent nie powiedział, że zaatakuje "dobra kultury (cultural site - ang.)" i zaapelował o dokładne czytanie, tego co pisze Trump.

Przywódca demokratycznej mniejszości w Senacie Chuck Schumer ostrzegł w niedzielę Trumpa przed "bełkotaniem" i "impulsywnym wciąganiem nas do wielkiej wojny". Demokraci podkreślają, że przywódca Stanów Zjednoczonych nie uzyskał przed atakiem w irackiej stolicy parlamentarnej zgody na użycie sił zbrojnych, a operacja nie była konsultowana z Kongresem.

Wzmożone napięcia w relacjach między Waszyngtonem i Teheranem przypadają na czas ożywionej dyskusji w sprawie ewentualnego usunięcia Trumpa z urzędu po przegłosowaniu w grudniu przez Izbę Reprezentantów dwóch artykułów impeachmentu prezydenta.

Oczekuje się, że sprawę podejmie w styczniu Senat USA, gdzie zgodnie z prawem powinien odbyć się proces prezydenta. Wszystko wskazuje na to, że amerykańska izba wyższa, gdzie większość mają Republikanie, ułaskawi Trumpa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj