"Biuro prokuratora generalnego i Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zwróciły się do odpowiednich organów Islamskiej Republiki Iranu z pytaniem o pomoc prawną związaną z przekazaniem ukraińskim organom rejestratorów lotów samolotu Booeing 737 linii lotniczych Ukraine International Airlines, który wykonywał rejs PS752 Teheran-Kijów i został zestrzelony przez irańskich wojskowych" - poinformowała w środę prokuratura w serwisie Telegram.

Reklama

Wolimy odczytać (zapisy) z czarnych skrzynek w Iranie. Jeżeli zobaczymy, że nie możemy tego zrobić, bo skrzynki są zniszczone, zwrócimy się o pomoc - powiedział w piątek na konferencji prasowej szef irańskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego Ali Abedzadeh.

Dodał, że Teheran może zwrócić się po pomoc do Rosji, Kanady, Francji albo Ukrainy - pisze Reuters. Iran przewiduje, że śledztwo w sprawie katastrofy może trwać rok lub dwa.

Francuskie biuro bezpieczeństwa lotniczego BEA przekazało w piątek, że będzie brało udział w dochodzeniu w sprawie katastrofy. Iran poinformował nas o tym wydarzeniu i wyznaczyliśmy i akredytowaliśmy przedstawiciela do dochodzenia (...) - powiedział rzecznik BEA. Na razie nie proszono (nas) o dalsze wsparcie - dodał.

Wcześniej szef MSZ Francji Jean-Yves Le Drian powiedział, że Francja jest gotowa brać udział w śledztwie dotyczącym katastrofy.

W czwartek przedstawiciele władz Kanady i Wielkiej Brytanii powiedzieli, że "jest wysoce prawdopodobne", iż Iran zestrzelił ukraiński samolot pasażerski UIA, który w środę rozbił się chwilę po starcie z lotniska w Teheranie. Prezydent USA Donald Trump powiedział z kolei, że "ma złe przeczucie i podejrzenia" dotyczące katastrofy. "Ktoś mógł popełnić błąd" - dodał. Eksperci w USA oceniają, że samolot mógł zostać strącony.

Szef Irańskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego odrzucił w piątek te oskarżenia podczas konferencji prasowej w Teheranie i wezwał USA i Kanadę do podzielenia się posiadanymi przez nie informacjami. Jedno jest pewne - samolot nie został trafiony pociskiem - oświadczył.

Iran wyklucza, by przyczyną katastrofy było trafienie go pociskiem wystrzelonym przez irańską obronę przeciwlotniczą. Z kolei amerykańscy eksperci wojskowi, których anonimowe wypowiedzi cytowała w czwartek wieczorem stacja CNN, nie wykluczyli, że w maszynę wystrzelono dwa pociski ziemia-powietrze.

Katastrofa ukraińskiego samolotu nastąpiła zaledwie kilka godzin po zaatakowaniu przez Iran dwóch baz lotniczych w Iraku, w których stacjonują m.in. siły USA i Kanady. Ataki te były odwetem za zabicie przez USA irańskiego generała Kasema Sulejmaniego.

Reklama

Boeing 737-800 miał wylądować w Kijowie w środę o godzinie 8 czasu lokalnego (godz. 7 w Polsce). W katastrofie zginęło 176 osób, w tym 82 Irańczyków, 63 Kanadyjczyków, 11 Ukraińców, a także obywatele Szwecji, Afganistanu, Wielkiej Brytanii i Niemiec.