Dziennik Gazeta Prawana logo

Big Ben uczci brexit? Boris Johnson musi zebrać sporą sumę

16 stycznia 2020, 17:37
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Boris Johnson
<p>Boris Johnson</p>/Shutterstock
Brytyjski premier Boris Johnson opowiedział się we wtorek za zorganizowaniem zbiórki crowdfundingowej, aby umożliwić uczczenie momentu wyjścia kraju z Unii Europejskiej dźwiękiem remontowanego obecnie dzwonu Big Ben. Wprawdzie jego rzecznik mówił później o "potencjalnych trudnościach" związanych z użyciem na ten cel pieniędzy z publicznej zbiórki, ale nie powstrzymało to inicjatorów zbiórki przed uruchomieniem kampanii crowfundingowej.
"Jakkolwiek głosowaliście w referendum, ten wyjątkowy moment prawdopodobnie nigdy się nie powtórzy. Jeśli chcielibyście, aby został upamiętniony wybiciem najsłynniejszego zegara na świecie, przekażcie datek teraz" - napisała organizacja StandUp4Brexit. Zapowiedziała jednocześnie, że jeśli do końca weekendu nie uda się zebrać wymaganej kwoty, pieniądze zostaną przekazane na rzecz charytatywnej fundacji Help For Heroes.

Osiągnięcie celu wydaje się jednak realne - do czwartkowego wczesnego po południa, czyli w ciągu zaledwie kilku godzin od uruchomienia zbiórki, wpłacono już ponad 90 tys. funtów. Jednym z największych indywidualnych darczyńców jest konserwatywny poseł Mark Francois, który podczas parlamentarnej debaty nad ustawą o porozumieniu w sprawie wyjścia z UE zgłosił poprawkę, by moment wyjścia z UE uczcić biciem dzwonu (poprawka nie została poddana pod głosowanie). Przekazał on tysiąc funtów. Do zbiórki dołożyła się też minister ds. biznesu Andrea Leadsom, która wpłaciła 10 funtów.

Uruchomienie Big Bena wymagałoby wzniesienia tymczasowej konstrukcji wewnątrz Wieży Królowej Elżbiety, w której on się znajduje, oraz zainstalowania zdjętego na czas renowacji serca dzwonu. Łączny koszt tych prac to 120 tys. funtów. Ponadto wymagałoby to opóźnienia trwającego remontu o dwa do czterech tygodni, co wiązałoby się z kosztem do 100 tys. funtów tygodniowo.

Pochodzący z 1859 roku, ważący 13,7 tony dzwon, podobnie jak i wieża, przechodzi od 2017 roku renowację. W trakcie jej trwania dzwon bije tylko dwa razy w roku - w Niedzielę Pamięci, w drugą niedzielę listopada, gdy czci się pamięć żołnierzy i cywili zabitych w czasie obu wojen światowych, i wraz z nadejściem Nowego Roku. Według planu renowacja dzwonu i wieży, która łącznie ma kosztować 69 mln funtów, zakończy się w 2021 roku.

Znajdujący się na szczycie Wieży Królowej Elżbiety w budynku brytyjskiego parlamentu dzwon Big Ben przechodzi obecnie, podobnie jak i sama wieża, zaplanowaną na cztery lata renowację. W trakcie jej trwania dzwon bije tylko dwa razy w roku - w Niedzielę Pamięci, w drugą niedzielę listopada, gdy czci się pamięć żołnierzy i cywili zabitych w czasie obu wojen światowych, i wraz z nadejściem Nowego Roku.

W zeszłym tygodniu komisja Izby Gmin odrzuciła propozycję, by uczcić zaplanowane na 31 stycznia wyjście z UE uderzeniami dzwony, gdyż uznano, że byłoby to zbyt kosztowne. Konieczne byłoby wybudowanie tymczasowej konstrukcji wewnątrz remontowanej wieży, a także pokrycie kosztów opóźnienia remontu.

Johnson ocenił, że łączny koszt wyniósłby 500 tys. funtów i powiedział, że rozwiązaniem mogłaby być zbiórka crowdfundingowa. - mówił Johnson w wywiadzie dla BBC.

Koszt samego przywrócenia serca dzwonu i wzniesienia tymczasowej konstrukcji wewnątrz wieży szacowany jest na 120 tys. funtów, a dodatkowo taka operacja wymagałaby opóźnienia trwającego remontu o dwa do czterech tygodni, przy czym koszt opóźnienia prac to 100 tys. funtów tygodniowo.

Spiker Izby Gmin Lindsay Hoyle, który zdecydował, że złożona przez grupę konserwatywnych posłów poprawka do ustawy o brexicie przewidująca uczczenie momentu wyjścia dźwiękiem Big Bena nie została poddana pod głosowanie, zwrócił uwagę, że te koszty oznaczają kwotę 50 tys. funtów za każde pojedyncze uderzenie. Ponadto uderzenia dzwonu słyszane byłyby tylko przez ludzi mieszkających w bezpośredniej okolicy budynku parlamentu.

Rzecznik Johnsona powiedział, że nie ma konkretnego funduszu rządowego, który mógłby zebrać potrzebne pieniądze, ale gdyby inni je zebrali, rząd prowadziłby rozmowy z władzami parlamentarnymi. Dodał, że cokolwiek się stanie, rząd zadba o to, by data 31 stycznia została "właściwie uczczona".

Pochodzący z 1859 roku, ważący 13,7 tony dzwon jest remontowany od 2017 roku. Według planu renowacja dzwonu i wieży, która łącznie ma kosztować 69 mln funtów, zakończy się w 2021 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj