Z powodu wprowadzonych obostrzeń ogród zoologiczny w Neumuenster na północy Niemiec pozostaje zamknięty i utrzymuje się obecnie tylko z darowizn. - powiedziała w środę dyrektorka zoo Verena Caspari w rozmowie z siecią medialną RND.
- przyznała, zaznaczając, że to zakładany najczarniejszy scenariusz i że zoo posiada jeszcze środki na pożywienie dla zwierząt.
Na liście zwierząt do uboju znajduje m.in. niedźwiedź polarny o imieniu Vitus, który mierzy 3,6 metra.
Dyrektorka poinformowała, że teoretycznie w sytuacji zapaści finansowej można też próbować oddać zwierzęta do innych ogrodów, ale przyznała, że w przypadku tak dużych zwierząt jak Vitus może być to bardzo trudne.- powiedziała.
Dyrektorka zoo liczy, że do najgorszego scenariusza nie dojdzie. Dodała, że inne ogrody zoologiczne na wieść o problemach obiecały dostarczyć ryby i mięso mieszkańcom parku w Neumuenster.