Dzieci właściciela restauiracji w wieku od roku do siedmiu lat spały w mieszkaniu, znajdującym się nad lokalem. Mieszkanie całkowicie strawił ogień.

Po wybuchu pożaru goście i personel zakładu zdołali bezpiecznie go opuścić. Dziewczynki to jedyne śmiertelne ofiary. Nie wiadomo, dlaczego doszło do wybuchu ognia.