Dziennik Gazeta Prawana logo

Bombowy koktajl dla Condoleezzy Rice

15 stycznia 2008, 01:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykańska sekretarz stanu towarzysząca prezydentowi George’owi Bushowi w jego bliskowschodnim tournee wzięła wczoraj udział w oficjalnym spotkaniu przy sokach owocowych wydanym na cześć delegacji z USA w pałacu szejka Saeeda Al-Maktuma w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich - pisze DZIENNIK. Dziennikarze natychmiast skojarzyli, że koktail wyglądał jak... bomba.

Rice, zaskoczona ogromnym wyborem smaków i kolorów napojów, poprosiła o radę w doborze koktajlu ministra spraw zagranicznych Emiratów szejka Abdullaha bin Zayeda Al-Nahyana.

Dyplomata, nie wahając się zbytnio, polecił Condi krwistoczerwony truskawkowy drink zaopatrzony w dekorację wykonaną z truskawki i wiśni nabitej na plastikowy szpikulec zwieńczony oficjalnym herbem rodziny królewskiej szejków Dubaju.

"Pasuje mi do koloru szminki" - miała ponoć zażartować sekretarz stanu USA. Obecni na spotkaniu dla prasy dziennikarze i fotoreporterzy agencji Associated Press stwierdzili zgodnie, że kombinacja ta do złudzenia przypominała kształtem... bombę lotniczą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj