Rozpoczyna się nowy światowy wyścig zbrojeń - przekonuje prezydent Rosji Władimir Putin. To nie przypadek, że mówił o tym ledwie na kilka godzin przed spotkaniem z Donaldem Tuskiem. Polski premier pojechał do Moskwy rozmawiać m.in. o tarczy antyrakietowej. A to właśnie plany jej budowy w Polsce bardzo przeszkadzają Kremlowi.
"Rosja nie da się wciągnąć w ten wyścig zbrojeń" - mówił Putin. I oskarżył Zachód o to, że nie odpowiada konstruktywnie na obawy Rosji w kwestii bezpieczeństwa. "Uzasadnione obawy" - podkreślił Putin.
Prezydentowi Rosji chodzi głównie o amerykańskie plany rozmieszczenia elementów tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach oraz nowych baz wojskowych USA w Rumunii i Bułgarii.
"To wojskowa ekspansja w kierunku rosyjskich granic" - grzmiał Putin.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane