Amerykański prezydent George W. Bush jest entuzjastycznie witany w Afryce, do której przyjechał z milionami dolarów pomocy - pisze DZIENNIK.
Prezydent Tanzanii Jakaya Kikwete podjął go wczoraj wystawną kolację w swoim pałacu w Dar er Salaam. W przerwie wystąpiły tancerki ubrane w kanga, tradycyjny afrykański strój. Tym razem był on ozdobiony podobiznami prezydenta USA.
George Bush podarował gospodarzowi, zagorzałemu fanowi koszykówki, buty czterokrotnego mistrza NBA Shaquille’a O’Neala, a wcześniej przekazał mu 698 mln dol. na walkę z biedą i chorobami. George Bush, któremu w podróży po Afryce towarzyszy żona Laura, opuścił już Tanzanię. Przed nim jeszcze Rwanda, Ghana oraz Liberia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl