Dziennik Gazeta Prawana logo

Obchodzą Wielki Piątek, obstawiając mecze

21 marca 2008, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie tylko Polacy kłócą się o to, co powinno być otwarte w święta. Chrześcijanie w Wielkiej Brytanii protestują przeciwko zgodzie rządu na otwarcie w Wielki Piątek punktów bukmacherskich. Czują się obrażeni, że w dniu śmierci Jezusa ktoś będzie się za pieniądze zakładał o wynik meczu.

Zakłady sportowe to narodowa pasja Anglików. Jednak do tej pory w Wielki Piątek wszystkie punkty bukmacherskie były zamknięte.

Teraz to się zmieniło, a wierzący nie kryją wzburzenia. Kościoły, na czele z Kościołem anglikańskim, uważają, że otwarcie zakładów bukmacherskich w Wielki Piątek to wyraz kompletnego braku szacunku dla uczuć chrześcijan, którzy tego dnia wspominają Mękę Pańską.

Rzecznik Kościoła anglikańskiego stwierdził, że to "niebezpieczny trend podkopywania chrześcijańskich świąt".

Rzecznik liczy, że bukmacherzy, którzy przyjmą zakłady w Wielki Piątek, przeznaczą część dziennego utargu na szczytny cel - usuwanie społecznych skutków hazardu. W ramach pokuty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj