Dziennik Gazeta Prawana logo

Koronawirus w USA. Testy drona, który z 50 metrów wykrywa gorączkę

24 kwietnia 2020, 06:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tłum na ulicy, zdjęcie ilustracyjne.
<p>Tłum na ulicy, zdjęcie ilustracyjne</p>/Shutterstock
Policja w Westport w stanie Connecticut testuje "pandemicznego drona". Z wysokości ponad 50 metrów ma on wykrywać w tłumie osoby z podwyższoną temperaturą ciała, a nawet kichające i kaszlące.

Służby bezpieczeństwa testują technologię przy współpracy z produkującą drony firmą Draganfly. Spółka ta zapewnia, że jej bezzałogowy statek powietrzny z ponad 50 metrów wykrywa gorączkę, podwyższone tętno, kaszel i kichanie.

Władze Westport uważają, że technologia ta może pomóc w wychwytywaniu chorych, którzy potencjalnie mogą zakażać koronawirusem. "Pandemiczne drony" mają dostarczać służbom dane, a nawet wykonywać patrole za funkcjonariuszy policji. Zgodnie z zapowiedziami władz nie będą latać nad terenami prywatnymi i nie będą wyposażone w technologię rozpoznawania twarzy.

W położonym w pobliżu Nowego Jorku Connecticut wykryto ponad 22 tys. przypadków zakażenia koronawirusem. Na Covid-19 zmarło tu 1544 osób. W przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców więcej zgonów z powodu koronawirusa odnotowano jedynie w stanach Nowy Jork oraz New Jersey.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj