Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie protestują po wydarzeniach w Minneapolis. Godziny policyjne w kolejnych miastach

31 maja 2020, 09:03
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Protesty w USA
<p>Protesty w USA</p>/PAP/EPA
Kolejną noc trwają protesty po śmierci Afroamerykanina George'a Floyda. Tysiące ludzi wyległo w sobotę na ulice Nowego Jorku. Władze Los Angeles, Filadelfii i Atlanty ogłosiły w sobotę wprowadzenie nocnej godziny policyjnej. "To konieczne, aby przywrócić spokój" - powiedział burmistrz Los Angeles Eric Garcetti.

Godzina policyjna w Minneapolis rozpoczęła się w sobotę wieczorem o godz. 20 czasu lokalnego.

Wcześniej gubernator stanu Minnesota Tim Walz wezwał mieszkańców Minneapolis do pozostania w domach. Ostrzegł też protestujących, że znajdą się w "bardzo niebezpiecznej sytuacji", jeśli ponownie złamią godzinę policyjną.

protesty-w-usa-27948338.jpg
Protesty w USA/CRAIG LASSIG

Po raz pierwszy od drugiej wojny światowej gubernator zmobilizował Gwardię Narodową. Na razie jednak żołnierze tej formacji nie biorą udziału w konfrontacjach z protestującymi.

Trzeci dzień protestów w Nowym Jorku z powodu śmierci George'a Floyda

Uczestnicy manifestacji we wszystkich pięciu dzielnicach miasta blokowali ruch uliczny. Doszło do podpalenia co najmniej dwóch policyjnych samochodów. Niektórzy wywracali kosze na śmieci, rzucali na interweniujących funkcjonariuszy butelkami, śmieciami i odłamkami z gruzów. Nie reagowali na wezwania stróżów porządku, aby ograniczyć się do zgromadzeń i przemarszów po chodnikach.

1-nowy-jork-27948355.jpg
Protesty w Nowym Jorku/JUSTIN LANE

„Żadnych chodników. To protest. Ulice należą do nas”, „Bez sprawiedliwości nie ma pokoju” – skandowali. Wznosili okrzyki przywołujące pamięć Floyda. Mieli transparenty z napisami np. „Czarne życie ma znaczenie”, „Biała cisza to biała przemoc”.

Z powodu demonstracji wyłączone były z ruchu samochodowego mosty Brooklyn Bridge i Manhattan Bridge na Rzece Wschodniej. Zamknięto też część autostrady West Side Highway.

Policja używała dla rozproszenia tłumów gazu pieprzowego. W powietrzu unosił się helikopter. Według wstępnych informacji aresztowano ponad 50 osób. W mediach społecznościowych ukazały się zdjęcia i filmy wideo pokazujące, jak funkcjonariusze wywlekali ich z tłumów.

Burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio powiedział w nocy na konferencji prasowej, że pośród uczestników manifestacji znalazła się mała grupa tych, którzy uciekli się do aktów przemocy. Ostrzegał, że nie będzie to tolerowane i poniosą oni konsekwencję swych czynów.

 – przekonywał sugerując, że agresorzy przybyli z zewnątrz nie reprezentując lokalnej społeczności. Zapewniał tych, którzy protestują w pokojowy sposób, o pragnieniu rozwiązania problemów, potrzebie sprawiedliwości i prawdziwych zmian społecznych.

– akcentował burmistrz.

Przyznał, że w Nowym Jorku jest wiele do zrobienia, ale jest miejsce na wielkie zmiany i postęp, co nastąpi. Zwrócił jednocześnie uwagę, aby nie zapominać o zwalczaniu ogromnego kryzysu związanego z Covid-19.

 - zaznaczył.

Przekonywał, że także obecnie nowojorczycy będą razem w przezwyciężaniu wyzwań, w których obliczu stoją.

Komisarz nowojorskiej policji Dermot Shea, przyznał, że wszyscy są zdenerwowani i „będzie to długa noc”. -– tłumaczył.

1-policja-27948360.jpg
Protest w USA/SHAWN THEW

Lokalni politycy obecni na demonstracjach zapowiadali zmiany w przepisach. – obiecywał w telewizji CBS senator stanu Nowy Jork Michael Gianaris.

Wtórowała mu senator stanowa Jessica Ramos. Twierdziła, że jeśli dojdzie do współpracy, można naprawić wszystko. „Musimy jednak pozwolić przewodzić ludziom, którzy najbardziej doznali bólu” – wyjaśniała.

W Los Angeles, Atlancie i Filadelfii wprowadzono godzinę policyjną

Władze Los Angeles, Filadelfii i Atlanty ogłosiły w sobotę wprowadzenie nocnej godziny policyjnej. "To konieczne, aby przywrócić spokój" - powiedział burmistrz Los Angeles Eric Garcetti. W wielu miastach USA trwają protesty po śmierci Afroamerykanina George'a Floyda.

Burmistrz Los Angeles poinformował, że godzina policyjna będzie obowiązywała od 20 do 5.30 (czasu lokalnego).

Wcześniej policja w Los Angeles podała, że poprzedniej nocy doszło w mieście do "wielkich i gwałtownych protestów", podczas których aresztowano ponad 500 osób.

Śmierć George'a Floyda

Zarzewiem zamieszek stała się sprawa 46-letniego czarnoskórego George'a Floyda, który zmarł w trakcie zatrzymania przez policję w Minneapolis.

W poniedziałek do internetu trafiło nagranie z incydentu, na którym widać, jak jeden z policjantów brutalnie przyciska mężczyźnie kolanem szyję do ziemi, nie reagując na jego krzyki, że nie może oddychać. Wkrótce mężczyzna zmarł. Słowa przyciskanego do ziemi Floyda "Nie mogę oddychać" stały się głównym hasłem protestów.

W czasie protestów po zabiciu Floyda śmierć poniosły już trzy osoby - w Detroit, Oakland i Minneapolis. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj