Rozporządzenie dotyczy m.in. wiz H1-B (dla wysoko wykwalifikowanych pracowników), H2-B (dla pracowników sezonowych) oraz J-1 (dla naukowców). Amerykański rząd argumentuje decyzję tym, że dzięki temu uda się zachować ponad pół miliona miejsc pracy dla Amerykanów. Z decyzją tą nie zgadzają się proimigracyjne organizacje pozarządowe. Beth Werlin, z organizacji American Immigration Council, przekonuje, że imigranci są potrzebni amerykańskiej gospodarce dla odbicia po epidemii koronawirusa.

Reklama

Prezydent Trump w kwietniu na 60 dni wstrzymał wydawanie tzw. Zielonych Kart. Są one potrzebne do legalnego pobytu i podjęcia pracy w USA. Rozporządzenie w tej sprawie miało wygasnąć w poniedziałek. Jednak zgodnie z nową prezydencką decyzją zostało przedłużone do końca roku.

W czwartek Sąd Najwyższy USA zablokował próbę zakończenia przez Trumpa programu DACA. Chroni on przed deportacją ze Stanów Zjednoczonych setki tysięcy imigrantów, którzy przyjechali do tego kraju jako dzieci. Wyrok Sądu Najwyższego oznacza, że blisko 650 tys. imigrantów, głównie młodych Latynosów, będzie wciąż chronionych przed deportacją. Mogą oni również ubiegać się o odnowienie dwuletnich zezwoleń na pracę.