Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekologiczne wesela robią furorę w Europie

4 lipca 2008, 01:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Europejska moda na ekologię nie ogranicza się już tylko do segregowania śmierci czy eliminowania ze sklepów torebek foliowych. Mieszkańcy Unii coraz częściej, zawierając związek małżeński, domagają się, by była to uroczystość... przyjazna dla środowiska. Uważają, że to kolejny sposób na walkę z globalnym ociepleniem. I są gotowi za to słono zapłacić - pisze DZIENNIK.

Moda na ekośluby przywędrowała zza Atlantyku - w Europie prym w tej dziedzinie wiodą Wielka Brytania i Francja, tuż za nimi plasują się Niemcy i kraje bałtyckie. "Podstawowym celem jest zorganizowanie imprezy tak, by była ona jak najmniej uciążliwa dla środowiska" - tłumaczy DZIENNIKOWI Susanne Hummel z austriackiej firmy organizujących zielone wesela.

"Jedzenie musi pochodzić z ekologicznie czystych upraw, zaproszenia drukuje się na papierze z odzysku, goście - zamiast kawalkadą limuzyn - dojeżdżają na miejsce zabawy jednym autobusem" - wylicza. Oprócz tego zaleca się, by narzeczeni na ceremonię ubrali się w tzw. szmateksie, użyli obrączek swoich dziadków, a jedzenie, które zostanie po uczcie, rozdali potrzebującym. W internecie można znaleźć też wskazówki, gdzie można spędzić ekologiczny... miesiąc miodowy.

Firmy specjalizujące się w ekoweselach są też przygotowane na malkontentów, których nie przekonuje ogólnikowy argument o wspólnej odpowiedzialności za przyszłość planety. Dla tzw. trudnych klientów organizatorzy w ciągu kilku minut potrafią obliczyć, ile dwutlenku węgla "wyemituje" do atmosfery wesele, gdyby było zorganizowane w tradycyjny sposób, i ile hektarów lasu zniknie przez to z powierzchni planety. Wizja zatrutego środowiska zazwyczaj przekonuje nawet największych sceptyków.

Jednak trudno ukryć, że ekowesela to przede wszystkim świetny biznes. Średni koszt takiej imprezy w Hamburgu czy w Birmingham to około 25 tys. euro. Jak wyliczyli specjaliści, to mniej więcej o jedną trzecią więcej niż impreza zorganizowana w sposób tradycyjny. Złośliwi już dodają, że kwestią czasu pozostaje pojawienie się ekologicznych rozwodów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj