Dziennik Gazeta Prawana logo

Papież przybył na Światowy Dzień Młodzieży

14 lipca 2008, 04:02
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wczoraj nad ranem polskiego czasu papież Benedykt XVI przybył do Australii, w której pozostanie aż do przyszłego poniedziałku. To najdłuższa jak do tej pory pielgrzymka tego pontyfikatu, a Światowy Dzień Młodzieży w Sydney - główny punkt programu papieskiej wizyty - jest najpoważniejszym przedsięwzięciem logistycznym w tym kraju od czasu letniej olimpiady w 2000 r. - pisze DZIENNIK.

Organizatorzy oraz władze największego miasta Australii szacują, że w niedzielnej mszy kończącej spotkanie uczestniczyć będzie nawet pół miliona osób, z tego ponad 125 tysięcy z zagranicy. "W tym roku jest to największe zgromadzenie ludzi na Ziemi, nie licząc olimpiady w Pekinie" - mówi agencji AFP Kristina Keneally ze stanowego rządu Nowej Południowej Walii.

"Przygotowania do Światowego Dnia Młodzieży rozpoczęły się już dwa lata temu" - potwierdza w rozmowie z DZIENNIKIEM Stuart McLean, dziennikarz wydawanego w Sydney "Daily Telegraph". Przyjazd papieża i tysięcy pielgrzymów zasadniczo wpłynie bowiem na życie miasta - tor wyścigów konnych Randwick, na którym odprawione zostaną główne msze, już od 10 tygodni jest zamknięty, na trzy dni z ruchu wyłączono około 300 dróg i ulic, a słynny Sydney Harbour Bridge nawet na tydzień. Zorganizowano za to dodatkowy transport publiczny.

Większość utrudnień odczuwalna będzie dopiero od czwartku, ponieważ do środy włącznie Benedykt XVI będzie odpoczywał po trudach 20-godzinnej podróży. Poza niewielkimi grupkami deklarujących się jako przeciwnicy papieża, mieszkańcy Sydney nie mają nic przeciwko wizycie - jak się szacuje, miasto zarobi dzięki temu 200 mln dolarów australijskich (400 mln zł).

Australijczycy oczekują jednak, że papież poruszy sprawę przypadków nadużyć seksualnych dokonywanych przez tamtejszych księży, tym bardziej że arcybiskup Sydney George Pell jest krytykowany za tuszowanie jednego z takich przypadków. "Konieczne jest, aby Kościół doprowadził do pojednania, zapobiegał, pomagał, ale także uznał swoją winę" - powiedział dziennikarzom papież podczas lotu.


JONATHAN LUXMOORE: To bardzo ważne przesłanie. Myślę, że podczas tej wizyty - podobnie jak w czasie podróży do Nowego Jorku - Benedykt XVI zajmie wyraźne stanowisko w sprawach, w których Kościół niechętnie zabiera głos. Waga tych deklaracji jest nie do przecenienia, bo pomoże ona w oczyszczeniu katolickiej wspólnoty również w krajach takich jak Polska, gdzie niestety problem pedofilii wśród kleru zamiata się zwykle pod dywan.


Uważam, że tak. Otwarte mówienie o wykorzystywaniu seksualnym spowoduje, że nie będzie już mowy o wyrozumiałym traktowaniu księży, którzy dopuścili się tak potwornych nadużyć. Papież zamyka pewien niechlubny okres w historii Kościoła, gdy wielu biskupów miało na sumieniu zacieranie śladów po takich incydentach. Przez swoją odwagę mówienia o rzeczach trudnych papież niejako upoważnia media do zajmowania się tym tematem. Ale przede wszystkim daje wyraźne wskazówki biskupom, jak mają postępować w takich sprawach.


Jest jeszcze inna sprawa, nie tak dramatyczna, ale bardzo poważna, czyli typowe dla kultury anglosaskiej zwątpienie we wspólnotę religijną. Jedności Kościoła zagraża rosnący sceptycyzm i przesadny racjonalizm wiernych. Benedykt XVI zabierze też głos w sprawie globalnej niesprawiedliwości społecznej, np. w Afryce.

Jonathan Luxmoore, watykanista

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj