Dziennik Gazeta Prawana logo

Haider romansował ze swoim zastępcą

23 października 2008, 13:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Austria w szoku. Przywódca konserwatystów Joerg Haider, który zabił się niedawno w wypadku drogowym, miał skłonności homoseksualne. "To, co łączyło Joerga i mnie, było czymś więcej niż tylko przyjaźnią" - zwierzył się w autriackiej telewizji Stefan Petzner, który zajął miejsce Haidera w fotelu szefa Związku dla Przyszłości Austrii. Być może tym wyznaniem przekreślił swą karierę polityczną.

Trwa walka o to, kto będzie następcą kontrowersyjnego Joerga Haidera na austriackiej skrajnej prawicy. W jej tle padają oskarżenia o to, że 58-letni premier Karyntii był biseksualistą i otaczał się młodymi i atrakcyjnymi, ale niezbyt lotnymi mężczyznami. Na poważnie pisze się też o wielkich ambicjach politycznych wdowy po Haiderze Claudii.

>>> Haider zginął, bo był pijany

Pierwszą ofiarą najnowszego starcia w szeregach Związku dla Przyszłości Austrii (BZO) jest rzecznik i najbliższy współpracownik Haidera, Stefan Petzner, który tuż po tragicznej śmierci swojego patrona stanął na czele partii. Zdaniem wielu partyjnych kolegów, w ciągu ostatniego tygodnia 27-latek zrobił wiele, by udowodnić, że nie nadaje się do tej roli. "To, co łączyło Joerga i mnie, było czymś więcej niż tylko przyjaźnią" - powiedział w autriackiej telewizji Petzner. Dla partyjnych kolegów taka deklaracja to zbyt wiele.

>>> Dowiedz się, co robił Haider przed śmiercią

Wprawdzie biseksualne skłonności premiera Karyntii były dla wiedeńskiej opinii publicznej tajemnicą poliszynela, do tej pory jednak żaden z długiej listy haiderowskich protegowanych nie był tak bliski wyrzucenia z partii. Dlatego wczoraj BZO wybrała na szefa klubu Josefa Buschnera, który ma pomóc 27-latkowi. Wcześniej dziennik "Die Presse" informował o wielkich ambicjach i autorytecie, jakim cieszy się w partii małżonka Haidera, Claudia.

Ta walka cieszy przeciwników skrajnej prawicy, którzy obawiali się, że po śmierci Haidera szybko dojdzie do zjednoczenia dwóch skrajnych partii FPO i BZO, które w niedawnych wyborach zdobyły wspólnie 27 procent głosów. Zjednoczona prawica byłyby drugą siłą polityczną Austrii.

Przy tej okazji lewicowcy przypominają dwóch innych znanych gejów o mocno nacjonalistycznych przekonaniach. To holenderski polityk Pim Fortuyn - zamordowany przez lewicowego bojówkarza oraz Ernst Röhm - szef SA - bojówki działającej przy hitlerowskiej NSDAP. Röhm nie ukrywał swoich homoseksualnych skłonności. Został zamordowany w wyniku wewnątrzpartyjnych porachunków wśród faszystów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj