Dziennik Gazeta Prawana logo

Strzelanina na Times Square w Nowym Jorku. Ranna 4-latka

9 maja 2021, 12:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Times Square po strzelaninie
<p>Times Square po strzelaninie</p>/PAP
W Nowym Jorku na Times Square w sobotę doszło do bójki między kilkoma mężczyznami, która następnie przerodziła się w strzelaninę, w której ranni zostali przechodnie, dwie kobiety i czteroletnia dziewczynka.

Ranne są w szpitalu, ich życie nie jest zagrożone - informuje policja, która szuka sprawców. Według relacji policji dziewczynka z rodziną kupowała w momencie zdarzenia zabawki, kula trafiła ją w nogę. Ranna został też 23-letnia mieszkanka Rhode Island i 43-letnia mieszkanka New Jersey. Ratownicy zabrali je do miejscowego szpitala, w którym dziewczynka przeszła operację.

Oświadczenie burmistrza

"Na szczęście ci niewinni przypadkowi przechodnie są w stabilnym stanie" - napisał na Twitterze, burmistrz Bill de Blasio. "Sprawcy tej bezsensownej przemocy są poszukiwani i staną przed sądem. Napływ nielegalnej broni do naszego miasta musi się zatrzymać" - dodał.

Komisarz policji Dermot Shea powiedział, że strzelała podczas incydentu co najmniej jedna osoba. Według niego motyw konfliktu, który zakończyła się strzelaniną, jest nadal nieznany, w walce brało udział od dwóch do czterech mężczyzn. Incydent trwał bardzo krótko, a w pobliżu stał policjant, który słyszał cztery do pięciu strzałów.

Blokada ruchu

Według NYT, po incydencie policja zablokowała ruch w okolicy i normalnie w tętniącym życiem centrum miasta panowała dziwna cisza. Ludzie omijali to miejsce, wiadomość o incydencie szybko rozeszła się w sieciach społecznościowych. Po kilku godzin jednak sytuacja wróciła do normy.

W ostatnim roku od wybuchu epidemii Nowy Jork stanął w obliczu narastającej pandemii brutalnych przestępstw - pisze NYT. W ubiegłym roku w strzelaninach poniosły śmierć 463 osoby, rok wcześniej 239. Liczba strzelanin na ulicach miasta w kwietniu wzrosła o 166 procent rok do roku.

Wielu mieszkańców - w opinii gazety - obawia się, że zwiększona przestępczość może spowodować zmniejszenie napływu turystów, gdy już zostaną odwołane ograniczenia związane z pandemią koronawirusa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj