Dzieci, które były w kolejce, miały 5 i 9 lat.

Reklama

Przed południem w wyniku zerwania liny runęła kolejka łącząca turystyczną miejscowość Stresa ze szczytem Mottarone.

Zerwanie liny tuż przed końcem

Według pierwszych doniesień lina zerwała się w odległości 300 metrów od szczytu, gdzie jest stacja końcowa, w jednym z najwyższych punktów na trasie. Wagonik runął na trudno dostępny teren leśny i jest całkowicie zmiażdżony.

Nie wiadomo, co było przyczyną zerwania liny, w wyniku której wagonik kolejki zaczął się staczać i runął z dużej wysokości, wpadając na drzewa, co spowodowało, że został zmiażdżony. Okoliczności tragedii zbadać ma specjalna komisja.

Kolejka otwarta po przerwie pandemicznej

Zainaugurowana 51 lat temu panoramiczna kolejka prowadząca na szczyt Mottarone z turystycznej miejscowości Stresa została otwarta 24 kwietnia po długiej przerwie w związku z pandemią.

Wcześniej, od 2014 do 2016 roku, była zamknięta z powodu prac konserwacyjnych.

Kondolencje rodzinom ofiar złożył w imieniu całego rządu premier Mario Draghi. Minister infrastruktury i transportu Enrico Giovannini zapowiedział w telewizji RAI powołanie komisji do zbadania przyczyn katastrofy. Sprawdzi ona też kontrole, jakie były tam prowadzone.

W związku z niedzielną katastrofą powróciły we Włoszech wspomnienia tragedii z lutego 1998 roku, gdy amerykański samolot wojskowy z bazy w Aviano przeciął linę kolejki prowadzącej na szczyt Cermis w Trydencie. Zginęło wtedy 20 osób, wśród nich dwoje Polaków.