Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja zmusiła do odwrotu brytyjski okręt w pobliżu Krymu. Londyn zaprzecza

28 maja 2021, 18:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Krym
<p>Krym</p>/Shutterstock
Rosyjska marynarka wojenna i siły powietrzne zmusiły do odwrotu w październiku zeszłego roku brytyjski okręt wojenny z wód w pobliżu Krymu - poinformował w piątek Władimir Kuliszow, pierwszy zastępca szefa rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa FSB.

Kuliszow wyjaśnił, że brytyjska jednostka została zmuszona do odpłynięcia z, jak określił, rosyjskich wód terytorialnych w pobliżu Krymu. Według niego Wielka Brytania określiła raport Moskwy w tej sprawie jako "kategorycznie nieprawdziwy".

Według Kuliszowa brytyjski niszczyciel HMS Dragon przekroczył granicę wód terytorialnych 13 października w pobliżu południowego Krymu.  - powiedział Kuliszow agencji informacyjnej RIA.

Jak dodał, Dragon powołał się na prawo do "spokojnego przejścia", zasadę, która pozwala statkom na przepływanie przez wody terytorialne obcych państw w sposób niezagrażający ich pokojowi, porządkowi ani bezpieczeństwu. Mimo to Moskwa zażądała natychmiastowego opuszczenia przez okręt "rosyjskich wód".

Oświadczenie Wielkiej Brytanii 

Brytyjskie ministerstwo obrony zaprzeczyło raportowi. Według Kuliszowa Londyn informował, że "marynarka Federacji Rosyjskiej nie utrudniała przepłynięcia Dragonowi, który pokonał ten wodny obszar bez żadnych incydentów, korzystając z naszego prawa do niewinnego przejścia na mocy Konwencji ONZ o prawie morza".

Według brytyjskiego MON "HMS Dragon obrał najbardziej bezpośrednią trasę między dwoma wizytami w portach, płynąc po trasie uznanej za bezpieczną dla całej międzynarodowej żeglugi na wodach ukraińskich". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj