Czerwoną farbą zamalowano też imię papieża Polaka. Pod pomnikiem umieszczono pluszowe maskotki.

Reklama

Sprawę bada policja w Edmonton (EPS), która ustaliła, że do zniszczenia pomnika doszło w sobotę tuż po godz. 23 czasu lokalnego - podał portal kanadyjskiego nadawcy radiowo-telewizyjnego CBC.

O akcie wandalizmu została powiadomiona jednostka ds. przestępstw z nienawiści i brutalnego ekstremizmu, ale dokumenty śledztwa pozostaną w EPS do czasu, gdy jednostka ds. przestępstw z nienawiści będzie w stanie właściwie ocenić sytuację - przekazała policja. I dodała, że w tej chwili nie ma żadnych dalszych szczegółów.

Parafianie uczestniczący w niedzielnych mszach polonijnych byli zszokowani, gdy zobaczyli pomnik - powiedział CBC wiceprezes Kongresu Kanadyjskich Polaków w Albercie Andrzej Makarewicz. To jest przestępstwo z nienawiści - podkreślił. Makarewicza szczególnie zaniepokoiło nagranie z monitoringu, na którym widać co najmniej dwa samochody, których kierowcy byli świadkami wandalizmu, ale nie zareagowali.

Śmierć 215 dzieci

Odkąd miesiąc temu znaleziono szczątki 215 dzieci na terenie dawnego osiedla mieszkaniowego w pobliżu Kamloops, w prowincji Kolumbia Brytyjska, kilka kościołów w całej Kanadzie zostało zdewastowanych czerwoną farbą. Niektóre posągi chrześcijańskich przywódców i postaci, które odegrały rolę w kolonialnej przeszłości Kanady, zostały pomalowane na czerwono lub zburzone przez demonstrantów.

Zgłoszony incydent w Edmonton nastąpił kilka dni po tym, jak 751 nieoznaczonych grobów znaleziono na cmentarzu w pobliżu byłej przymusowej szkoły dla Indian w prowincji Saskatchewan. Szkoła działała w latach 1899–1996 i była prowadzona przez Kościół katolicki. Zarządzanie cmentarzem przy szkole zostało przejęte przez Indian Cowessess ok. 50 lat temu.