Dziennik Gazeta Prawana logo

Soloch o spotkaniu NATO-Rosja: Przełomu nie ma

13 stycznia 2022, 13:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
 RUMUNIA
<p>PAWEL SOLOCH</p>/Newspix
"NATO zademonstrowało jednolitą asertywną postawę wobec żądań Rosji, wspólne stanowisko powinno zostać utrzymane" - powiedział PAP szef BBN Paweł Soloch. Podkreślił też, że ceną za odstąpienie od rosyjskiej agresji na Ukrainę nie może być rezygnacja z sojuszniczych projektów na wschodniej flance NATO.

W środę w Brukseli odbyło się spotkanie NATO-Rosja dotyczące rosnącej koncentracji rosyjskich wojsk na Ukrainie i przy granicy z tym krajem. Szef Sojuszu Jens Stoltenberg podkreślił, że NATO potwierdziło na spotkaniu swoją politykę otwartych drzwi. Poinformował również, że Rosja nie ma prawa weta w sprawie tego, czy Ukraina może zostać członkiem Sojuszu. Przekazał też, że sojusznicy z NATO wezwali Rosję do deeskalacji sytuacji na Ukrainie. Stoltenberg zaznaczył, że za jakąkolwiek agresję wobec Ukrainy Rosja zapłaci "wysoką cenę". Nie wykluczył także, że NATO może skierować dodatkowe wojska na terytorium wschodnich sojuszników, jeśli Rosja ponownie użyje siły przeciwko Ukrainie.

Soloch upomina NATO

Do spotkania w Brukseli odniósł się w czwartkowej rozmowie z PAP szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch. - powiedział prezydencki minister.

Podkreślił, że celem - zwłaszcza krajów regionu - jest to, by efektem rozmów z Rosją nie była rezygnacja z planów, o których NATO zadecydowało jeszcze przez wzrostem napięcia na granicy ukraińsko-rosyjskiej, "mianowicie z rozwoju potencjału odstraszania Sojuszu". - zaznaczył Soloch.

- tłumaczył Soloch.

 - zaznaczył prezydencki minister.

Soloch wskazywał też, że na NATO musi "wzmacniać stosowne środki odpowiedzi".  - podkreślił minister.

W środę szef NATO Jens Stoltenberg powiedział, że zaproponował Rosji kolejne spotkania, ale uzyskał odpowiedź, że Rosja nie jest na to gotowa. Soloch, pytany, czy oznacza to, że Rosjanie uznali, że nie uda im się uzyskać oczekiwanego przez nich efektu, prezydencki minister odparł, że "niewykluczone, że to element taktyki negocjacyjnej". - powiedział. Jak zaznaczył, "jest oczywiste, że Rosja ma interes w tym, by na przykład doprowadzić do podziału wewnątrz sojuszników".

- zaznaczył prezydencki minister.

Soloch podkreślał również, że środowe spotkanie NATO - Rosja wpisuje się w cykl spotkań w tym tygodniu. Przypomniał, że na początku tygodnia odbyły się w Genewie rozmowy amerykańsko-rosyjskie dotyczące sytuacji w dziedzinie bezpieczeństwa. Prezydencki minister przypomniał również, że wcześniej miały miejsce intensywne konsultacje Amerykanów z sojusznikami. podkreślił Soloch.

Prezydencki minister zaznaczył również, że w czwartek w Wiedniu odbywa się posiedzenie Stałej Rady OBWE. Przypomniał, że na początku stycznia rozpoczęła się prezydencja Polski w OBWE. - przekazał Soloch.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj