Zgoda na wydanie przez prezydenta rozkazu użycie sił zbrojnych nie oznacza, że USA zamierzają ich użyć na Ukrainie, ale da on Joe Bidenowi środek nacisku, będzie też działaniem odstraszającym Rosję - powiedział w niedzielę republikański kongresman Adam Kinzinger.
Kinzinger zainicjował proces przyjęcia przez Kongres rezolucji zezwalającej prezydentowi na wydanie rozkazu użycia sił zbrojnych w przypadku, gdyby Rosja zastosowała na Ukrainie broń masowego rażenia. W rozmowie ze stacją CBS podkreślił, że to nie oznacza, iż Stany Zjednoczone zamierzają interweniować zbrojnie na Ukrainie, ale też nie należy uciekać od rozmawiania o tym.
"Czynnik odstraszający dla Putina"
- wyjaśnił.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|