Przy tej okazji powtórzono, że zarówno włoska marynarka, jak i NATO bacznie monitorują każdy rosyjski okręt w tym rejonie.
"Włoskie służby wytłumaczyły, że takie pokazowe operacje to wynik "agresywnej postawy Moskwy", która wysyła na Morze Śródziemne coraz więcej swoich jednostek" - zaznacza agencja Ansa.
Jak pisze włoska agencja, informacja o obecności krążownika w pobliżu włoskiego wybrzeża pojawiła się w piątek na specjalistycznych stronach internetowych. Później okręt przepłynął 150 mil, znajdował się więc 300 mil od wybrzeża Apulii, i kierował się w stronę Krety.
Szef sztabu włoskie marynarki, admirał Enrico Credendino informował kilka dni wcześniej, że na Morzu Śródziemnym znajduje się 18 rosyjskich okrętów nawodnych plus dwa podwodne; tak dużo, jak nigdy wcześniej.
Z Rzymu Sylwia Wysocka
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.