Dziennik Gazeta Prawana logo

Chiny biorą się za budowę lotniskowca

23 grudnia 2008, 08:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Lotniskowce są symbolem narodowej potęgi i siły marynarki wojennej" - oświadczył minister obrony Chin Huan Xueping. Dlatego Pekin najprawdopodobniej zdecyduje się zbudować swój pierwszy lotniskowiec. Na morze mógłby wypłynąć około 2020 roku. Tajwan, który do tej pory mocno obawiał się chińskich zbrojeń, tym razem jest powściągliwy.

Chińczycy najwyraźniej postanowili wykorzystać swój udział w antypirackiej ofensywie u wybrzeży Somalii. Pekin wysłał ku wybrzeżom Afryki dwa niszczyciele i statek z zaopatrzeniem. Okręty mają walczyć u boku między innymi marynarzy z Unii Europejskiej dla ochrony szlaków handlowych przed piratami.

>>>Pekin wykrada amerykańskie sekrety

Korzystając z dobrej atmosfery wokół chińskiej marynarki, rząd w Pekinie postanowił ogłosić budowę pierwszego lotniskowca. Do tej pory wszelkie chińskie zbrojenia wywoływały ostrą krytykę sąsiadów mocarstwa. Głośno protestował przede wszystkim Tajwan, który Chiny uznają za swoje terytorium i od zawsze nie ukrywają, że ich celem jest terytorialna integralność, osiągnięta nawet przy pomocy siły.

Chińscy wojskowi od wielu lat lobbowali w rządzie za budową lotniskowca. W poniedziałek poparł ich minister obrony narodowej. "Lotniskowce są symbolem narodowej potęgi i siły marynarki wojennej" - oświadczył Huan Xueping. "Chiny mają ogromne terytorium morskie. Świętym obowiązkiem naszych sił zbrojnych jest ochrona tego terytorium przy utrzymaniu morskiej niezależności i możliwości egzekwowania naszych praw i interesów. Bierzemy pod uwagę wszelkie rozwiązania, także budowę lotniskowca" - dodał. Media z Hongkongu donoszą, że pierwszy okręt tego typu mógłby zostać zwodowany około 2020 roku.

Powściągliwy w ocenie tego kroku pozostał Tajwan. "Musimy przeanalizować, czy jest to wrogi wobec Tajwanu krok" - oświadczył Chin Yu-Lan, minister obrony narodowej wyspy.

Chińska deklaracja padła w sytuacji nasilonego napięcia między Chinami i USA. W październiku Pekin wstrzymał wszelką współpracę wojskową z Waszyngtonem. Chciał zaprotestować w ten sposób przeciwko wartej 6,5 mld dolarów umowie zbrojeniowej między USA a Tajwanem. Amerykanie pochwalili jednak chiński udział w antypirackiej koalicji, a Chiny ze swej strony twierdzą, że są otwarte na współpracę. Huang Xueping twierdzi jednak, że to USA muszą wykazać chęć rozmów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj