Dziennik Gazeta Prawana logo

Demonstracja w Kijowie. Krewni obrońców Mariupola domagają się ich powrotu do domu

30 lipca 2022, 15:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukraińskie wojsko
<p>Ukraińskie wojsko</p>/ShutterStock
Około 100 krewnych i bliskich obrońców Mariupola, którzy znajdują się obecnie w rosyjskiej niewoli, demonstrowało w sobotę w Kijowie, by zwrócić uwagę na ich sytuację i domagać się ich powrotu do domu – poinformował portal Suspilne.

Żona dowódca pułku Azow Denysa Prokopenki, Kateryna, zaapelowała do cywilizowanego świata o uznanie Rosji za państwo-sponsora terroryzmu.

Podkreśliła, że kiedy obrońcy kombinatu Azowstal, ostatniego ukraińskiego punktu oporu w Mariupolu, składali broń, ONZ i Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża zapewniały, że ich życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

"W Kijowie odbyła się demonstracja krewnych jeńców wojennych. Domagali się uznania Rosji za państwowego sponsora terroryzmu i dostarczenia Ukrainie więcej broni.  Krewni ukraińskich jeńców przypomnieli również, że obrońcy Mariupola poddali się pod gwarancjami ONZ i Czerwonego Krzyża" - podała Nexta na TT, publikując nagranie z Kijowa.

Ostrzał tzw. obozu filtracyjnego w Ołeniwce

Tymczasem w nocy z czwartku na piątek rosyjskie wojska przeprowadziły precyzyjny ostrzał tzw. obozu filtracyjnego w Ołeniwce na wschodzie Ukrainy, gdzie byli przetrzymywani ukraińscy jeńcy z Azowstalu, i w ocenie Prokuratury Generalnej Ukrainy zginęło tam co najmniej 40 ukraińskich żołnierzy, a 130 osób zostało rannych. Według założyciela i byłego dowódcy pułku Azow Andrija Biłeckiego w momencie rosyjskiego ataku w obozie mieli znajdować się m.in. ukraińscy żołnierze z Azowa.

Oburzający tweet rosyjskiej ambasady

Rzecznik ukraińskiego MSZ Ołeh Nikołenko wyraził w piątek oburzenie tweetem rosyjskiej ambasady w Londynie, w którym napisano, że obrońcy Azowstalu – czyli m.in. pułku Azow – zasługują na poniżającą śmierć przez powieszenie, bo nie byli prawdziwymi żołnierzami. Nikołenko ocenił, że rosyjscy dyplomaci są współsprawcami zbrodni wojennych w Ukrainie (https://tinyurl.com/mrxpdxb5). 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj