- - powiedział Putin na konferencji prasowej po zakończeniu swojego przemówienia.
Putin po raz pierwszy odniósł się do sukcesów armii ukraińskiej, która wyzwoliła spod rosyjskiej okupacji dużą cześć obwodu charkowskiego na północnym wschodzie Ukrainy. - - skomentował i zagroził, że Rosja odpowie
Podkreślił przy tym, że cały czas jego nadrzędnym celem jest całego Donbasu.
Putin oskarżył także Zachód o chęć rozbicia Rosji i powiedział, że w lutym
Prezydent Rosji wyraził także zadowolenie z wysiłków tureckiego prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana na rzecz zakończenia wojny na Ukrainie. Powiedział jednak, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie jest przygotowany do prowadzenia rozmów pokojowych.
Putin przyznał, że Erdogan , ale choć w Samarkandzie tego nie zrobił, to
"Putin znów mówi o pragnieniu pokoju? Zadziwiające"
Do tej wypowiedzi Putina odniósł się na Twitterze doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak. - napisał Podolak.
Wojska ukraińskie od kilkunastu dni prowadzą udaną kontrofensywę na wschodzie kraju. W najnowszym raporcie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) stwierdził, że Ukraińcy zwiększają presję na rosyjskie pozycje i szlaki logistyczne w obwodach charkowskim, ługańskim i donieckim.
W obwodzie charkowskim siłom ukraińskim udało się wyzwolić ok. 400 miejscowości.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.