Dziennik Gazeta Prawana logo

Kim Dzong Un pogrywa coraz mocniej. Co na to Rosja i Chiny?

3 listopada 2022, 09:22
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un
Shutterstock
"Korea Północna wystrzeliła w ostatnich dniach rekordową liczbę pocisków balistycznych, a przywódca kraju Kim Dzong Un okazuje niezadowolenie z większej współpracy wojskowej pomiędzy Koreą Południową a USA" – ocenia w rozmowie z PAP specjalista ds. koreańskich Brian Bridges. Jak dodaje, ani Rosja, ani Chiny nie są w stanie w pełni kontrolować reżimu w Pjongjangu.

Kim czuje się pewnie, wystrzeliwując pociski, ponieważ wie, że Chiny i Rosja zablokują próby nałożenia na Koreę Płn. dodatkowych sankcji w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, gdzie mają prawo weta – uważa Bridges, emerytowany wykładowca Uniwersytetu Lingnan w Hongkongu i autor licznych publikacji na temat obu Korei.

Rosji i Chiny nie są w stanie kontrolować Kim Dzong Una?

Nie ma natomiast pewności, czy poparcie lub neutralność Rosji i Chin byłyby utrzymane, gdyby Kim przeprowadził próbę jądrową – ocenia ekspert. W ostatnich tygodniach narastają obawy, że reżim w Pjongjangu dokona siódmej próby broni nuklearnej. – podkreśla Bridges.

"Korea potajemnie zaopatruje Rosję"

Biały Dom ogłosił w środę, że Korea Płn. „potajemnie zaopatruje Rosję” w „znaczące liczby pocisków artyleryjskich”, co jednak w ocenie USA „nie zmieni kierunku wojny” na Ukrainie. Pjongjang uznał w październiku ogłoszoną przez Kreml nielegalną aneksję czterech obszarów Ukrainy do Rosji.

Korea Płn. wystrzeliła w środę rekordową liczbę 23 pocisków balistycznych, z których jeden spadł zaledwie 57 kilometrów od wybrzeża Korei Płd. Był to pierwszy taki przypadek od zakończonej w 1953 roku wojny koreańskiej. Prezydent Korei Płd. Jun Suk Jeol potępił to jako „w praktyce naruszenie terytorium” jego kraju. W czwartek Pjongjang kontynuował testy rakietowe. – zaznacza Bridges.

Jun objął ten urząd w maju 2022 roku. Jako prezydent okazuje twardsze stanowisko wobec Korei Płn. niż jego poprzednik Mun Dze In, który zabiegał o pojednanie i współpracę gospodarczą.

"Kim woli Trumpa od Baracka Obamy"

Zdaniem Bridgesa najnowsza seria testów rakietowych może również być związana z nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi w USA. Większa obecność Republikanów w Kongresie mogłaby się przełożyć na wzrost wpływów „w stylu Donalda Trumpa” na politykę zagraniczną USA, co Kim uznaje za korzystne – ocenia ekspert. – uważa Bridges.

Bolton był doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego Trumpa, gdy ten pełnił urząd prezydenta USA. W czasie prowadzonych wówczas negocjacji między Waszyngtonem a Pjongjangiem w sprawie denuklearyzacji Korei Płn. Bolton rozzłościł władze tego kraju, proponując im tzw. libijski model denuklearyzacji, czyli zmuszenie Pjongjangu do bezwarunkowego porzucenia zbrojeń jądrowych. Negocjacje zakończyły się fiaskiem.

Andrzej Borowiak

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj