Dziennik Gazeta Prawana logo

Znane na całym świecie miejsce pielgrzymkowe zamknięte przez... kampanię wyborczą

17 stycznia 2023, 07:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Praski kościół Matki Boskiej Zwycięskiej, w którym znajduje się figurka Dzieciątka Jezus (Prażske Jezulatko), będzie zamknięty we wtorek przed południem. Zarządcy świątyni uznali, że nie chcą być utożsamiani z kampanią kandydata na prezydenta, byłego premiera Andreja Babisza, który chciał odwiedzić kościół.

Wspólnota Karmelitów Bosych, która zarządza świątynią Matki Boskiej Zwycięskiej na praskie Malej Stranie przekazała w oświadczeniu, że nie chce aby to znane na całym świecie miejsce pielgrzymkowe było wykorzystywane do kampanii politycznej. "Biorąc pod uwagę czas i medialną prezentację tej wizyty, zdecydowanie uważamy ją za część kampanii wyborczej, która jest prowadzona w sposób bardzo obraźliwy, wywołującym poczucie strachu, z którym z pewnością nie możemy się identyfikować” - uznali Karmelici. Zadeklarowali, że świątynia jest poza tym otwarta dla wszystkich odwiedzających bez względu na ich przekonania, w tym Babisza i powinna służyć osobistej modlitwie, a nie kampanii politycznej.

Ostra kampania wyborcza

Babisz stwierdził w poniedziałek, że nie miał zamiaru nadużywać wizyty w świątyni do kampanii wyborczej. Podkreślił, że odwiedził ją 12 stycznia, tuż przed pierwsza turą głosowania i nigdzie tego faktu nie ujawnił. Zaprzeczył, że jego kampania wyborcza ma charakter agresywny i stwierdził, że taką prowadzi jego kontrkandydat do stanowiska głowy czeskiego państwa, były generał Petr Pavel.

Według mediów sytuacja związana z deklarowaną wizyta w świątyni i jej zamknięcie przed kandydatem Babiszem potwierdza, że kampania przed drugą turą wyborów prezydenckich będzie ostra, bezpardonowa i będą w niej uczestniczyć różne środowiska opiniotwórcze. Głosowanie odbędzie się 27 i 28 stycznia br. Szanse obu kandydatów, triumfatora pierwszej tury Pavla i jego przeciwnika Babisza są bardzo wyrównane.

Z Pragi Piotr Górecki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraW sieci wrze po decyzji Kaczyńskiego. "Rozżalony elektorat PiS nie akceptuje rozbijania prawicy" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj