Chiny nie ruszyły jeszcze w kierunku dostarczenia śmiercionośnej pomocy, która pomogłaby Rosji w inwazji na Ukrainę, a Stany Zjednoczone dały do zrozumienia za zamkniętymi drzwiami, że takie posunięcie miałoby poważne konsekwencje - powiedział Jake Sullivan.
- Pekin będzie musiał sam podjąć decyzję, jak postąpić, czy udzielić pomocy wojskowej. Ale jeśli pójdzie tą drogą, będzie to wiązało się z realnymi kosztami dla Chin – zaznaczył Sullivan w wywiadzie dla CNN.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.