Reznikow stwierdził, że ukraińscy partnerzy podjęli już polityczną decyzję o przekazaniu Ukrainie samolotów. Dodał też, że po stronie partnerów nie ma już technicznych ograniczeń dotyczących zasięgu dostarczanego Ukrainie uzbrojenia.
Według mnie na dzień dzisiejszy nie ma już politycznych przyczyn, by nie dostarczać Ukrainie samolotów. Wcześniej te czy inne rodzaje broni miały charakter polityczny, bo było echo tej starej doktryny: "nie prowokujmy Rosjan". Na szczęście nasi partnerzy już praktycznie od tego odeszli. Ale niektóre echa jeszcze są. Fantomowe bóle i tak są obecne - powiedział Reznikow.
Minister zaznaczył, że sukces ukraińskiej kontrofensywy będzie mieć duże znaczenie dla kontynuacji "lekkości wsparcia" ze strony sojuszników, "bo wszyscy chcą inwestować w sukces". Jednak - jak zauważył - partnerzy Ukrainy zapewniają, że będą stać z Ukrainą ramię w ramię aż do jej zwycięstwa.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.