Dziennik Gazeta Prawana logo

Z poziomu 500 pocisków artyleryjskich do góra 300. Rosjanie mają kłopoty

11 sierpnia 2023, 16:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjscy żołnierze
Rosyjscy żołnierze/PAP Archiwalny
"Rosjanie używali wcześniej od 400 do 500 pocisków artyleryjskich dziennie, teraz liczba ta spadła do maksymalnie 300" - poinformowała w piątek Natalia Humeniuk, rzeczniczka wojsk ukraińskich na południu kraju.

"Oznacza to, że uderzanie w linie komunikacyjne i zaopatrzeniowe wroga oraz niszczenie jego magazynów przyniosło efekty" - zaznaczyła Humeniuk.

Straty Rosjan

W ciągu tylko ostatniej doby zniszczyliśmy na odcinku południowym dwa potężne działa oraz zneutralizowaliśmy 55 rosyjskich najeźdźców - podsumowała rzeczniczka ukraińskich wojsk na tym odcinku frontu.

Hemeniuk informowała wcześniej, że wojsko rosyjskie ściąga oddziały z obwodu zaporoskiego, by wypełnić powstające na południu luki w personelu.

Problem braku amunicji

Na problem braku amunicji, z którym na południu Ukrainy mierzą się Rosjanie, zwrócono uwagę już w ubiegłym tygodniu. Rzecznika podkreśliła wówczas, że "od czasu do czasu okupanci są w stanie sięgnąć po pewne rezerwy amunicji, sprzętu czy personelu, jednak wysiłki te nie nadążają za dynamiką walk".

Z Kijowa Jakub Bawołek

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj