Dziennik Gazeta Prawana logo
Zaskakujące oświadczenie czeczeńskich rebeliantów. Islamiści twierdzą, że katastrofa elektrowni wodnej na rosyjskiej Syberii to wynik zamachu. Zginęło tam co najmniej 30 osób. Ofiar będzie jednak więcej, bo 45 osób nadal uznaje się za zaginione.

Do zorganizowania zamachu przyznał się Batalion Męczenników Rijad as-Salichin, który założył zabity trzy lata temu watażka Szamil Basajew. ", który wywołał większe szkody niż mogliśmy przypuszczać. W rezultacie praca Sajano-Szuszeńskiej Elektrowni Wodnej została w pełni wstrzymana, co spodowało straty Rosji rzędu miliardów dolarów" - napisała organizacja w mailu do redakcji Kavkaz-Center, strony islamskich rebeliantów na rosyjskim Kaukazie. Do tej pory władze w Moskwie zdecydowanie dementowały hipotezy o wybuchu.

>>>Więcej o katastrofie w elektrowni

Przy okazji Czeczeni przyznali się też do poniedziałkowego zamachu na budynki MSW w Inguszetii, w wyniku którego śmierć poniosło co najmniej 20 osób. Cytowane przez Reutersa anonimowe . Prokuratura podkreśliła, że w elektrowni nie znaleziono żadnych śladów materiałów wybuchowych. Twierdzenia Rijad as-Salichin nie wyglądają na prawdopodobne nie tylko ze względu na odległość Chakasji od Czeczenii (w linii prostej 3,5 tys. km), ale i na fakt, że organizacja ta zwykła brać na siebie odpowiedzialność za wszelkie zamachy dokonywane na terenie Rosji. Szef MSW Raszyd Nurgalijew twierdzi nawet, że bojówka ta została już dawno zlikwidowana.

>>>Więcej o ataku na inguskich milicjantów

Tymczasem . "Maszynerię możemy odbudować, ale ludziom życia nie przywrócimy. To olbrzymia tragedia" - mówił. Do tej pory służby ratownicze potwierdziły śmierć 30 osób, jednak ta liczba z pewnością wzrośnie. Wciąż nie udało się dotrzeć do 45 zaginionych, jednak władze obiecują pełne osuszenie miejsca katastrofy w ciągu najbliższych sześciu godzin. Do tragedii w czwartej największej hydroelektrowni na świecie doszło w poniedziałek rano, gdy z niewyjaśnionych na razie przyczyn runął jeden z dziesięciu ciągów wodnych.

Wody Jeniseju błyskawicznie wdarły się do pomieszczeń, zalewając m.in. halę maszynową. Ministerstwo energetyki i zarządzająca siłownią firma RosGidro obiecują, że zakład zostanie odbudowany w ciągu sześciu tygodni. Tymczasem (92 tys. złotych).

Bojownicy z Rijad as-Salichin grożą z kolei kolejnymi zamachami. "Utworzyliśmy grupy dywersyjne i wysłaliśmy je do szeregu regionów Rosji w celu przeprowadzenia dywersji przemysłowej. " - czytamy w oświadczeniu terrorystów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Potocki
Michał Potocki
Dziennikarz i redaktor DGP. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCzeczeni: To my wysadziliśmy elektrownię »
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj