O konflikcie między prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim a głównodowodzącym obroną kraju generałem Wałerijem Załużnym żadna ze stron nie mówi wprost.
Ale wtorkowa konferencja Zełenskiego posłużyła za kolejne potwierdzenie, że konflikt jest realny. Pytanie raczej nie brzmi więc, czy spór ma miejsce, lecz czy władze polityczne i wojskowe będą w stanie nim zarządzać tak, by nie osłabić zdolności obronnych Ukrainy.
Podczas dwugodzinnego spotkania z mediami dominowały rzecz jasna pytania o wojnę. Zełenski został zapytany przez dziennikarkę Suspilnego, ukraińskiej telewizji publicznej, czy skonfliktował się z Załużnym i czy planuje jego odwołanie. W kijowskich kuluarach od pewnego czasu mówi się o takim wariancie. Bankowa – jak od adresu biura prezydenta nazywa się tę część obozu władzy – miałaby podejrzewać Załużnego o ambicje polityczne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz
|