Papież Franciszek ma dość surogacji

Papież Franciszek w poniedziałek podczas przemówienia skierowanego do akredytowanych w Watykanie dyplomatów wezwał do wprowadzenia globalnego zakazu rodzicielstwa zastępczego (surogacji). Biskup Rzymu ocenił tę praktykę jako "godną ubolewania".

Reklama

Według Franciszka surogacja jest poważnym naruszeniem godności kobiety i dziecka - informuje Agencja Reutera.

Reuters zwraca uwagę, że stanowisko Franciszka może nie przypaść do gustu zwłaszcza społecznościom LGBT+, ponieważ "macierzyństwo zastępcze jest często wykorzystywane przez gejów lub lesbijki, którzy chcą mieć dzieci". Agencja przypomina też w tym kontekście inną "przełomową" decyzję Watykanu, która nie tak dawno umożliwiła księżom błogosławienie par tej samej płci.

Papież wyraził nadzieję, że w kwestii surogacji "społeczność międzynarodowa podejmie wysiłki w celu powszechnego zakazu tej praktyki".

Reuters przypomina, że surogacja jest nielegalna w wielu krajach, jak również w niektórych stanach USA. Z surogacją wiąże się również zjawisko wykorzystywania sytuacji kobiet w niezamożnych państwach, które ze względów finansowych decydują się zostać matkami.

Franciszek i Kościół katolicki nadal przeciwko gender

Reklama

Franciszek potwierdził również brak aprobaty Watykanu wobec teorii płci kulturowej (gender). Wedle tego stanowiska szeroko akceptowanego w naukach społecznych w krajach Zachodu płeć jest kwestią bardziej złożoną i płynną, zależną od czegoś więcej niż tylko widocznych cech płciowych.

Papież nazwał tę teorię "niezwykle niebezpieczną", ponieważ w swym roszczeniu do równości niweluje ona wszelkie różnice.