Dziennik.pl logo

Jeden kapral za 450 Palestyńczyków

30 sierpnia 2009, 20:35
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Za Gilada Szalita, porwanego trzy lata temu przez Hamas izraelskiego żołnierza, Izrael gotów jest oddać co najmniej kilkuset palestyńskich więźniów - twierdzi niemiecki tygodnik "Der Spiegel". Według dziennikarzy magazynu wypracowane przez niemiecki wywiad BND porozumienie między Jerozolimą a rządzącymi Strefą Gazy palestyńskimi radykałami może zostać zawarte nawet w ciągu kilku najbliższych dni.

Izraelska propozycja ma zakładać, że Szalit zostałby bezpośrednio wymieniony na 450 Palestyńczyków (spośród ok. 7700 znajdujących się w więzieniach) wypuszczanych na wolność w kilku etapach. Pierwsi opuściliby więzienie przed rozpoczęciem wymiany. Potem Szalit zostałby przewieziony do Kairu przez ludzi Hamasu i przekazany wysłannikom Izraela, na co Jerozolima odpowiedziałaby uwolnieniem kolejnej grupy Palestyńczyków. W ramach "humanitarnego gestu" na jesieni premier Beniamin Netanjahu jest gotów wydać kolejnych. Jerozolima za wszelką cenę chce jednak uniknąć wpisania jesiennej "amnestii" do formalnego porozumienia z radykałami.

>>>Egipt: Porwany żydowski żołnierz żyje

Prawdopodobnie decyzja należy teraz do jednego z najważniejszych liderów Hamasu, Chaleda Meszala. Ma on ją podjąć już w pierwszych dniach września. Uchodzący za pragmatyka Meszal opuścił w piątek Damaszek i w tym tygodniu powinien pojawić się w Kairze, gdzie spotka się z niemieckimi i egipskimi mediatorami, którzy mają go namawiać do przyjęcia izraelskiej oferty. Nieprzypadkowo zapewne w tym samym czasie w Kairze pojawią się szef izraelskich negocjatorów Haggai Hadas oraz dowódca militarnego skrzydła Hamasu Ahmed Al-Dżabari.

>>>Al-Kaida do Hamasu: Nie porzucajcie dżihadu

Obie strony konfliktu potrzebują teraz sukcesu: po tym jak Hamas bez powodzenia próbował zaprezentować niedawną wojnę w Strefie Gazy jako swoje militarne zwycięstwo, teraz radykałowie mogliby triumfalnie pokazać zwolnionych więźniów rodakom. Izraelski premier mógłby z kolei definitywnie podkreślić swoją przewagę nad poprzednikiem Ehudem Olmertem, który bezskutecznie obiecywał, że uwolni porwanego żołnierza przed odejściem ze stanowiska. Netanjahu też zresztą nie chce ryzykować spektakularnej porażki i woli studzić nastroje. - Decyzje o zawarciu porozumienia w ciągu kilku następnych dni to bezpodstawne spekulacje - stwierdził wczoraj na zamkniętym posiedzeniu swojego gabinetu.

>>>Hamas zabija własnych rodaków

Na porozumieniu mogliby zyskać też pośrednicy, a zwłaszcza Niemcy. Agenci BND od wielu lat starają się pośredniczyć między stronami konfliktu bliskowschodniego. Tak w oczach Izraelczyków, jak i Arabów uchodzą za wiarygodnych i uczciwych partnerów, tym bardziej że Berlin nie ma własnej polityki bliskowschodniej – takiej jak USA, Francja czy Rosja. Dzięki temu BND miała tu sukcesy – m.in. dzięki bardzo dobrym relacjom z libańskim szyickim Hezbollahem udało jej się doprowadzić w lipcu 2008 r. do wymiany ciał zabitych izraelskich żołnierzy za ciała libańskich oraz palestyńskich bojowników. Niemcy nie mogli przepuścili i tej okazji: kiedy po wiosennym fiasku rokowań w Kairze Izrael zwrócił się z prośbą o pośrednictwo do Berlina, propozycja została natychmiast przyjęta. Od połowy lipca w negocjacjach uczestniczy, według liderów Hamasu, około 3 – 5 agentów BND, którzy nieustannie kursują między Jerozolimą, Kairem, Damaszkiem i Berlinem. Jeśli im się powiedzie, za kilka lat to Berlin może być najważniejszym zachodnim mediatorem na Bliskim Wschodzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Mariusz Janik
Mariusz Janik

Dziennikarz, fot. Materiały prasowe

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj