Dziennik Gazeta Prawana logo

Szokujące słowa Borrella: To Izrael sfinansował powstanie Hamasu...

19 stycznia 2024, 18:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Josep Borrell
Josep Borrell/ShutterStock
Szef dyplomacji UE Josep Borrell powiedział podczas wystąpienia na hiszpańskim Uniwersytecie Valladolid, że Izrael sfinansował powstanie Hamasu, aby osłabić palestyńską partię Fatah, która obecnie kontroluje Autonomię Palestyńską. Borrell nie podał żadnych dodatkowych szczegółów.

W Izraelu opozycja od dawna zarzucała premierowi Benjaminowi Netanjahu, że przez wiele lat zabiegał o wzmocnienie pozycji Hamasu w Strefie Gazy - pisze Reuters.

Podobne opinie wygłaszali też izraelscy eksperci, którzy uważają, że Netanjahu, odkąd został wybrany na premiera w 2009 roku, forsował koncepcję wzmocnienia Hamasu w Strefie Gazy oraz osłabienia Autonomii Palestyńskiej i jej prezydenta Mahmuda Abbasa na Zachodnim Brzegu, ponieważ uważał, że uniemożliwi to jakiekolwiek dalsze zabiegi o utworzenie państwa palestyńskiego.

"Iluzoryczna i niebezpieczna polityka"

Jak ocenił izraelski publicysta Awi Issacharof, "była to iluzoryczna i niebezpieczna polityka, która pozwoliła organizacji terrorystycznej stać się imperium wojskowym- a wszystko po to, by zapobiec jakiejkolwiek możliwości procesu politycznego z Palestyńczykami".

Reuters podaje, że Netanjahu zaprzeczał zarzutom o wspieranie Hamasu. Tymczasem "Financial Times" przypomniał, że Hamas, mający "zarówno ramię polityczne, jak i militarne, przez ostatnie 16 lat był integralną częścią administracji oraz dostawcą usług publicznych w Strefie Gazy".

Ostatnie wybory powszechne w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu odbyły się 17 lat temu; władzę w Autonomii Palestyńskiej zachował wtedy świecki Fatah, a kontrolę nad Strefą przejął islamistyczny Hamas.

Netanjahu: Jestem zdeterminowany, by…

Netanjahu głosi teraz, że celem wojny w Strefie Gazy jest całkowite zniszczenie Hamasu i przejęcie przez Izrael pełnej kontroli nad kwestiami bezpieczeństwa w tej półenklawie.

Waszyngton chciałby natomiast, aby władzę w Strefie przejęła Autonomia Palestyńska wraz z jej siłami bezpieczeństwa, to zaś miałoby być pierwszym krokiem prowadzącym do utworzenia państwa palestyńskiego.

Jednak w czwartek izraelski premier ponownie powiedział, że jest zdeterminowany, by nie dopuścić do powstanie samostanowiącej Palestyny. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj