Mężczyzna podpalił się w niedzielę wieczorem. Ogień został ugaszony przez agentów Secret Service, poparzonego człowieka przetransportowano do szpitala z "poważnymi obrażeniami zagrażającymi życiu" - poinformowały służby ratunkowe amerykańskiej stolicy.
Ofiarą spamospalenia był pozostający w czynnej służbie żołnierz sił powietrznych - podała rzeczniczka Pentagonu, nie przekazując dalszych szczegółów.
Niepotwierdzone nagranie
W mediach społecznościowych pojawiło się niepotwierdzone nagranie pokazujące człowieka w mundurze, który oblewa się płynem i krzyczy "Wolna Palestyna", padając na ziemię płonący człowiek krzyczy: "Nie będę wspólnikiem ludobójstwa. Oddam się radykalnemu aktowi protestu" - relacjonuje agencja AFP.
W USA nasilają się protesty przeciwko ofensywie wojsk izraelskich na Strefę Gazy, będącej reakcją na atak Hamasu na Izrael z 7 października 2023 roku, gdy terroryści zabili na południu tego kraju około 1200 osób i uprowadzili 253 zakładników. USA są sojusznikiem Izraela i wspierają go militarnie.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.