Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski opozycjonista wskazał kraj. "Następny cel Putina"

14 marca 2024, 12:40
[aktualizacja 28 marca 2024, 08:17]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zbliżają się wybory prezydenckie w Rosji. Z tej okazji rosyjski opozycjonista Michaił Chodorkowski spotkał się z dziennikarzami. Podczas konferencji prasowej wskazał, jaki będzie następny cel Władimira Putina. 
Zbliżają się wybory prezydenckie w Rosji. Z tej okazji rosyjski opozycjonista Michaił Chodorkowski spotkał się z dziennikarzami. Podczas konferencji prasowej wskazał, jaki będzie następny cel Władimira Putina/East News
Władimir Putin wygrał wybory prezydenckie w Rosji. Opozycjonista Michaił Chodorkowski podczas konferencji prasowej wskazał, jaki będzie następny cel Putina. W ocenie komentatorów wygrane wybory mogą wzmocnić rosyjskiego przywódcę.

Wybory prezydenckie w Rosji odbyły się między 15 a 17 marca. Jednym z czterech kandydatów dopuszczonych do wyborów był Władimir Putin, choć wielu krytyków Kremla podkreślało, że głosowanie nie było uczciwe.

Twierdzi tak również Michaił Chodorkowski, którzy wierzy, że większość Rosjan jest przeciwko Putinowi. Boris Nadieżdin, któremu odmówiono startu w wyborach prezydenckich, w zaledwie dwa tygodnie zebrał ponad 200 tys. podpisów poparcia pomimo represji. Tymczasem Putin miał zebrać 3 mln takich podpisów, choć nie ma na to żadnych dowodów. To wielkie kłamstwo – stwierdził na konferencji prasowej.

Michaił Chodorkowski to były oligarcha, który został skazany na 9 lat pozbawienia wolności oficjalnie za nieprawidłowości przy prywatyzacji przedsiębiorstw. Jednak działacze praw człowieka uznają Chodorkowskiego za więźnia politycznego.

Ten kraj będzie następnym celem Władimira Putina?

Podczas konferencji prasowej swoje pytanie zadał dziennikarz "Faktu". Zapytał on Michaiła Chodorkowskiego o to, czy Rosja może w najbliższych latach zaatakować Polskę. Nie wydaje mi się, aby Kreml rozpoczął wojnę przeciwko Polsce czy państwom bałtyckim. Nie będzie na to gotowy do czasu trwania inwazji na Ukrainę. Jaki będzie następny cel Putina? Wydaje mi się, że będzie to Mołdawia. Dopiero potem może zagrozić państwom bałtyckim i w końcu Polsce – odpowiedział Chodorkowski.

Opozycjonista przyznał, że w Europie nie ma świadomości zagrożenia, jakie Rosja stwarzać. Sabotaże w Polsce, Szwecji czy Finlandii są możliwe. Reżim Putina jest powiązany z kryminalnymi atakami na oponentów, którzy nawet nie są rosyjskimi obywatelami. Wracamy do klimatu znanego z lat 50. i 60. ubiegłego stulecia – zapewnił.

Chodorkowski podkreślił jednak, że Putin nie podejmie ryzyka użycia broni atomowej. Można go zatrzymać, pokazując skutki wykorzystania broni masowego rażenia. Dla Putina utrata Krymu oznacza utratę jego siły i w końcu przez niego życia – dodał. 

Wybory prezydenckie w Rosji

Między 15 a 17 marca w Rosji odbyły się kolejne wybory prezydenckie, które wygrał jest Władimir Putin. Udział kandydatów opozycji nie był w nich przewidziany, a kandydaci wypowiadający się przeciwko wojnie nie zostali dopuszczeni do wyborów.

Jak pisze agencja Reutera, władze Rosji już ostrzegły, że "siły ekstremistyczne" będą wzywać do działań, które rzekomo są sprzeczne z prawem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj