ISW, powołując się na źródło w ukraińskiej armii, podaje, że 30 marca rosyjska armia wykorzystała do szturmu w okolicach Toneńkego 36 czołgów i 12 bojowych wozów piechoty.
Szturm Ukraińców
Na zdjęciach z danymi geolokalizacyjnymi z 31 marca widać dużą ilość zniszczonego i uszkodzonego rosyjskiego sprzętu i czołgów. Źródło przekazało, że podczas szturmu Ukraińcy zniszczyli 12 czołgów i osiem wozów piechoty, a Rosjanom nie udało się przełamać ukraińskiej linii obrony.
Eksperci oceniają, że odparcie zmechanizowanego ataku sił wielkości batalionu może świadczyć o tym, iż zgromadzone na tym odcinku przez rosyjskie wojska rezerwy operacyjne nie są w stanie w najbliższym czasie zagwarantować przesunięcia się armii okupacyjnej na zachód.
Waszyngtoński think tank zaznacza, że był to największy rosyjski zmechanizowany atak od początku ofensywy na Awdijiwkę w październiku 2023 r. Jego odparcie pokazuje, że Ukraińcy są w stanie bronić się przed oczekiwaną dużą letnią ofensywą wroga.
ISW o wyposażeniu armii
Sprawna obrona przed dużym rosyjskim atakiem na kluczowym odcinku frontu, pomimo wyzwań związanych z deficytem sprzętu czy z zasobami ludzkimi, wskazuje na to, że ukraińskie siły mogą osiągać znaczne rezultaty na polu bitwy, gdy są odpowiednio wyposażone - czytamy w raporcie ISW.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.