Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińscy żołnierze walczą w Ukrainie. Pekin wydał oświadczenie

9 kwietnia 2025, 11:33
[aktualizacja 9 kwietnia 2025, 11:47]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Chińscy żołnierze walczą w Ukrainie. Pekin wydał oświadczenie
Chińscy żołnierze walczą w Ukrainie. Pekin wydał oświadczenie/East News
Chiny nie wysłały wojsk do udziału w konflikcie w Ukrainie — oświadczył rzecznik chińskiego resortu dyplomacji Lin Jian. To odpowiedź na doniesienia prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o schwytaniu dwóch chińskich żołnierzy, którzy walczyli po stronie Rosji. Wojskowi zostali pojmani w obwodzie donieckim.

Ukraińscy żołnierze wzięli do niewoli dwóch obywateli Chin, którzy walczyli po stronie Rosji w obwodzie donieckim. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował o tym w mediach społecznościowych.

"Mamy informację, że w jednostkach okupanta jest znacznie więcej niż dwóch takich obywateli Chin" – napisał Zełenski.

"Bezpośrednie lub pośrednie zaangażowanie Chin w tę wojnę w Europie przez Rosję jest jasnym sygnałem, że Putin zrobi wszystko, byle tylko nie zakończyć wojny. Szuka sposobów na kontynuowanie walki. To zdecydowanie wymaga reakcji. Reakcji ze strony Stanów Zjednoczonych, Europy i wszystkich na świecie, którzy chcą pokoju" – dodał prezydent Ukrainy, publikując nagranie z jednym ze schwytanych. Podkreślił, że oczekuje reakcji Pekinu.

Chińscy żołnierze pojmani w Ukrainie. Pekin reaguje

Na oświadczenie Zełenskiego zareagował rzecznik chińskiego resortu dyplomacji Lin Jian. Zapewnił, że "rząd Chin zawsze wymagał od swoich obywateli, aby trzymali się z dala od strefy konfliktu zbrojnego w Ukrainie i unikali angażowania się w jakąkolwiek formę".

A w szczególności powstrzymali się od udziału w operacjach wojskowych którejkolwiek ze stron. Chiny nie wysłały wojsk do udziału w konflikcie w Ukrainie – powiedział na konferencji prasowej szef chińskiego MSZ.

Żołnierze z Chin walczą po stronie Rosji. USA wyrażają zaniepokojenie

Informacje dotyczące schwytania obywateli Chin, walczących po stronie Rosji na froncie w obwodzie donieckim, USA uznały za "niepokojące". Rzeczniczka Departamentu Stanu USA Tammy Bruce podkreśliła, że zacieśniająca się współpraca dwóch mocarstw atomowych doprowadzi do jeszcze większej destabilizacji sytuacji globalnej.

To niepokojące, że Korea Północna bierze udział w tej wojnie. To niepokojące, że chińscy żołnierze zostali pojmani (...) Chiny są głównym czynnikiem umożliwiającym Rosji prowadzenie wojny na Ukrainie. Chiny dostarczają prawie 80 proc. towarów podwójnego zastosowania, których Rosja potrzebuje do utrzymania wojny – podkreśliła Tammy Bruce na konferencji prasowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj