Rosja planuje budowę swojej pierwszej bazy lotniczej na Oceanie Spokojnym, zaledwie 1200 km od północnej Australii. Moskwa chce rozmieścić samoloty wojskowe w pobliżu kluczowych celów USA i Australii. Australia reaguje ostrzegawczo i domaga się wyjaśnień od Indonezji.
Rosja chce zbudować bazę lotniczą w Papui-Nowej Gwinei. Baza ma powstać niedaleko miasta Wewak, położonego na północy wyspy. To pierwsza taka inicjatywa Moskwy w regionie Oceanu Spokojnego. Plan zakłada stacjonowanie rosyjskich samolotów wojskowych.
Dlaczego Papua-Nowa Gwinea?
Lokalizacja nie jest przypadkowa – 1200 km od australijskiego miasta Darwin, gdzie znajduje się ważna baza wojskowa.
Reakcja Australii
Premier Australii Anthony Albanese zapowiedział reakcję rządu. Canberra domaga się wyjaśnień od Indonezji. Obecność rosyjskiego wojska tak blisko to zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Informacje te przekazał białoruski portal informacyjny Nexta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|