Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykańska piechota morska ćwiczy w Szwecji. "Jesteśmy gotowi do walki"

4 września 2025, 12:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Amerykańska piechota morska w Szwecji
Amerykańska piechota morska w Szwecji/East News
Ponad 200 amerykańskich Marines z Karoliny Północnej ćwiczy na archipelagu sztokholmskim ze swoimi szwedzkimi odpowiednikami. Dowódca 2. Dywizji Piechoty Morskiej USA gen. Farrell Sullivan, zadeklarował gotowość udzielenia pomocy sojusznikom na Morzu Bałtyckim. "Jesteśmy gotowi do walki" – zapewnił.

Na niewielkiej skalistej wyspie Korsoe, oddalonej o około 60 km na wschód od Sztokholmu, odgrywający wroga (Rosję) szwedzcy żołnierze starli się z Amerykanami.

Przebieg ćwiczeń

Na spokojnych wodach archipelagu nagle pojawiły się dwie łodzie bojowe CB90, z których ostrzeliwani byli ukryci w zaroślach zamaskowani Marines. Żołnierze odpowiedzieli serią z karabinów maszynowych, aż "najeźdźcy" ostatecznie wycofali się po wymianie ognia. Walkę obserwował sterowany z lądu dron.

Pokazana dziennikarzom scenka była elementem trwających do połowy września ćwiczeń Archipelago Endeavour 25 z udziałem pół tysiąca żołnierzy z USA i Szwecji. Deklarowanym celem przedsięwzięcia jest zacieśnienie sojuszniczej współpracy.

Gotowość do walki

Gen. Sullivan zapewnił w rozmowie z PAP, że Stany Zjednoczone "nie zostawią przyjaciół w kryzysie". Jesteśmy gotowi do walki. Dzięki takim ćwiczeniom stajemy się bardziej kompatybilni z naszymi szwedzkimi partnerami – podkreślił. Dodał, że wojska USA przyjeżdżają na archipelag sztokholmski, aby na "trudnym terenie przybrzeżnym nauczyć się, w jaki sposób pozbawić wroga możliwości przejęcia kontroli nad morzem". Mamy wspólne cele dotyczące porządku opartego na zasadach, swobody żeglugi i ochrony państw pod "parasolem" NATO – przypomniał.

Powrót wojsk USA

Amerykański generał zapowiedział powrót wojsk USA do północnej Europy w przyszłym roku, w tym udział w ćwiczeniach Cold Response 26 z Norwegią i innymi partnerami z Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Dowódca szwedzkiej marynarki wojennej, kontradmirał Johan Norlen, podkreślił, że znaczenie jego formacji wzrosło wraz z przystąpieniem Szwecji do NATO. Naszym zadaniem jest kontrolować region Bałtyku wspólnie z sojusznikami, aby zapewnić bezpieczeństwo logistyczne. Wymaga to większej i częściowo przekształconej marynarki wojennej, w tym (aktywności) korpusu desantowego – zauważył. Dodał, że "ćwiczenia Archipelago Endeavour w pełni wpisują się w ten rozwój".

Dowódca sztokholmskiego pułku desantowego, płk David Saflind, zwrócił uwagę, że amerykańsko-szwedzkie ćwiczenia to również "platforma eksperymentalna", rozwijająca nowe koncepcje, a także testująca sprzęt wojskowy i systemy zbrojeniowe w "najtrudniejszym na świecie środowisku archipelagowym". Przykładem tego jest m.in. wykorzystanie przez Szwedów amerykańskiego bezzałogowca UAV 05 Svalan/Korpen w celach rozpoznawczych. Obiekt ten jest przystosowany do lądowania na morzu.

Archipelag sztokholmski składa się z ponad 24 tys. wysp, wysepek i szkierów, często bezludnych, na obszarze o długości około 150 km, rozciągającym się na wschód od Sztokholmu. Tereny te zamieszkuje około 10 tys. osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj