"Panowie ochroniarze z niewyjaśnionych powodów nie chcieli nas wpuścić" - twierdzi wicerzecznik PiS Krzysztof Łapiński, pytany w TVN24 o zamieszanie przed budynkiem TV, przed wtorkową debatą komitetów wyborczych.
Różne firmy ochroniarskie, różne przepustki, tłum próbujący wejść do budynku telewizji i nerwowość - z jednej strony sztabowców Prawa i Sprawiedliwości, a z drugiej ochroniarzy. Wszystko to skończyło się przepychanką.
Z nagrania i świadków relacji zamieszania wynika, że funkcjonariusze nie chcieli przepuścić członków młodzieżówki partii. Po krótkim zamieszaniu zwolennikom Beaty Szydło pozwolono jednak wejść do środka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Powiązane