Dziennik Gazeta Prawana logo

Chciał rzucić krzesłem w prezydenta? "Policjanci zareagowali błyskawicznie"

9 marca 2015, 17:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bronisław Komorowski, podczas spotkania z wyborcami w Nowym Targu
Bronisław Komorowski, podczas spotkania z wyborcami w Nowym Targu/PAP
Policja twierdzi, że zatrzymała kibola, który chciał rzucić krzesłem w prezydenta podczas wiecu na krakowskim rynku. Tymczasem działacze partii KORWiN twierdzą, że to jeden z członków ich młodzieżówki, który nie zamierzał niczego złego.

Nawet pięć lat więzienia może grozić mężczyźnie zatrzymanemu w czasie wiecu wyborczego Bronisława Komorowskiego. Policja twierdzi, że pseudokibic próbował rzucić krzesłem w prezydenta w czasie spotkania z wyborcami na krakowskim rynku. Partia KORWiN broni zatrzymanego i twierdzi, że krzesło było jedynie elementem happeningu, a policja popełniła błąd.

- relacjonuje w rozmowie z IAR podinspektor Mariusz Ciarka z małopolskiej policji - jak wyjaśnia podinspektor Ciarka mężczyzna był już wcześniej notowany za wybryki chuligańskie i jest kojarzony ze środowiskiem pseudokibiców jednej z krakowskich drużyn piłkarskich.

Jednak członkowie partii KORWiN twierdzą, że to jeden z liderów stowarzyszenia Młodzi dla Polityki Realnej, który został zatrzymany jedynie za uczestnictwo w happeningu. - tłumaczy Agata Banasik z partii KORWiN. Inaczej sprawę przedstawia policja.

- mówi podinspektor Mariusz Ciarka. Zatrzymany najprawdopodobniej usłyszy za dwa zarzuty: znieważenia głowy państwa i usiłowania dokonania czynnej napaści na prezydenta. Za to grozi nawet pięć lat więzienia. 

ZOBACZ TAKŻE: Mistrz ciętej riposty. Tak Bronisław Komorowski zgasił gwizdy>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj