PKW zareagowała na napływające apele o zachowanie kart w związku z nieprawidłowościami, do jakich miało dochodzić w czasie wyborów - pisze tvn24.pl.

Reklama

Z jedną z petycji wystąpił Klub Jagielloński. "Zachowanie wszystkich kart do głosowania jest jedyną gwarancją, że wyniki wyborów będzie można zweryfikować poprzez poddanie kart analizie statystycznej jak i kryminalistycznej" - napisano.

CZYTAJ TAKŻE: Ręcznie czy komputerowo? PKW podjęła decyzję, jak policzy głosy w II turze>>>

W odpowiedzi PKW w środę wydało komunikat, w którym "zaleciła" dyrektorom delegatur Krajowego Biura Wyborczego, aby "nie występowali o zgodę na brakowanie dokumentów z tych wyborów" - zarówno z pierwszej jak i drugiej tury.

Cieszy nas szybka reakcja PKW. Jeżeli karty zostaną zachowane, to będzie można poddać je koniecznej analizie i na przykład zbadać jakie są powody nieważności oddanych głosów – wyjaśnia dr Krzysztof Mazur, szef rady Klubu Jagiellońskiego. -To chyba pierwszy realny sukces na drodze do wyjaśnienia wyborczych nieprawidłowości. Symptomatyczne, że odniesiony dzięki zaangażowaniu Obywateli, Wyborców, a nie polityków, którzy w tej sprawie kierują się dziś niestety głównie interesem swoich formacji - podkreśla Mazur.