Drugi wynik – 15,23 proc. uzyskał Sebastian Pieńkowski KW Prawo i Sprawiedliwość, a trzeci - 10,15 proc. Marta Bejnar-Bejnarowicz z KWW Kocham Gorzów. Kandydat KKW Platforma.Nowoczesna Koalicja Obywatelska Robert Surowiec zgromadził 8,48 proc. głosów, a Ryszard Kneć z KWW Fani Gorzowa – 0,93 proc.

Wyniki głosowania i wyborów prezydenta Gorzowa Wlkp. podała PKW. Frekwencja w Gorzowie Wlkp. wyniosła 50,79 proc.

- Oczywiście grałem po to, żeby wygrać, ale sądząc po tym ile jest utrudnień w mieście, jakie są korki, jakie są utrudnienia w ruchu, to nie przypuszczałem, że ten wynik będzie tak dobry – powiedział PAP Wójcicki, nawiązując do wielu inwestycji drogowych prowadzonych w mieście.

- Cieszę się z tego, że mieszkańcy zaufali, że patrzą dalekowzrocznie, że patrzą na to, że to co dzisiaj jest rozkopane, co dzisiaj jest mankamentem, będzie nas w przyszłości cieszyło, że trzeba to kiedyś zrobić. To jest dla mnie ważny mandat, bo tak naprawdę to jest taki mandat wynikający z oceny czterech lat mojej kadencji. Mieszkańcy dokonali oceny, zobaczyli co przez te cztery lata udało się zrobić i dają potężnego kopa do dalszego działania – dodał Wójcicki.

Prezydent Gorzowa zaznaczył, że poparcie, które uzyskał jest dla niego ogromnym zobowiązaniem.

- W poprzednich wyborach to zobowiązanie było kredytem zaufania, w tej chwili jest oceną i bodźcem do dalszej ciężkiej pracy – zaznaczył.

Prezydent Gorzowa ocenił, że kampania wyborcza w mieście była dobra i merytoryczna, bez wielu negatywnych elementów.

- Mam nadzieję, że teraz po wyborach, będę prezydentem wszystkich gorzowian, co będą mógł udowodnić także tym, którzy na mnie nie głosowali. Być może w kolejnych wyborach stwierdzą, że warto na mnie oddać głos – powiedział Wójcicki.

Przed czterema laty Wójcicki jako kandydat KWW Porozumienie Ruchów Miejskich Ludzie dla Miasta z wynikiem 60,59 proc. zdetronizował rządzącego Gorzowem od 1998 r. Tadeusza Jędrzejczaka, który uzbierał 17,29 proc.

Trzeci wynik zanotował wówczas bezpartyjny Ireneusz Madej z KWW "Komitet Obywatelski Solidarność i Madej" - 7,59 proc., a Marek Surmacz z PiS uzyskał 7,30 proc. Krystyna Sibińska z PO miała 5,20 proc. głosów, Rafał Zapadka z KW Nowa Prawica - Janusza Korwin-Mikkego 1,50 proc. i Maciej Szykuła z PSL 0,53 proc. Frekwencja wyniosła 44,24 proc.