Dziennik Gazeta Prawana logo

W Olsztynie worki z głosami na korytarzu bez opieki

22 października 2018, 20:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Urna wyborcza
Urna wyborcza/Shutterstock
- Za worki odpowiada komisja obwodowa albo urzędnik wyborczy. Trudno mi powiedzieć, dlaczego one tam leżą - mówi w rozmowie z Polsat News przewodnicząca Miejskiej Komisji Wyborczej w Olsztynie Katarzyna Gołębiewska.

Jak podaje Polsat News cztery worki z kartami do głosowania, znalazły się na korytarzu ratusza. Szefowa komisji stwierdziła, że nie jest to incydent wymagający zgłoszenia komisarzowi wyborczemu.

Według niej worki nie zostały bez dozoru. - - przekonuje przewodnicząca komisji. Jej zdaniem pilnować ich powinien ktoś z komisji obwodowej.

Pytana przez reporterkę Polsat News, czy zgłosi incydent komisarzowi wyborczemu, odpowiedziała, że "to nie jest incydent". - - przekonuje Gołębiewska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polsat News
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj